Dziennik Gazeta Prawana logo

USA wspierają największego wroga PiS. Kozłowska z grantem od Mosbacher

 Ludmiła Kozlowska
<p>Prezes Fundacji Otwarty Dialog Ludmiła Kozlowska (P) podczas konferencji prasowej w Sejmie, 3 bm. Spotkanie dotyczyło procesu polskiego dziennikarza śledczego Aleksandra Orłowa, przetrzymywanego bez wyroku w więzieniu w Odessie, pod zarzutem rzekomego zlecenia morderstwa. (cat/mgo) PAP/Bartłomiej Zborowski</p>/PAP Archiwalny
Ludmyła Kozłowska będzie promowała praworządność w Polsce za pieniądze z Departamentu Stanu.

Szefowa Fundacji Otwarty Dialog została wciągnięta przez rząd Prawa i Sprawiedliwości na listę SIS – osób objętych zakazem wjazdu do strefy Schengen – latem 2018 r. Zarzucano jej malwersacje finansowe i tajemnicze powiązania na Wschodzie. Nie wprost, lecz za pośrednictwem mediów sprzyjających prawicy – formułowano również tezy, że jest powiązana z rosyjskim wywiadem. Aby to potwierdzić przedstawiano m.in. skan jej rosyjskiego paszportu i postanowienie ukraińskiej prokuratury, w którym można było przeczytać o jej zdradzie stanu. Oba dokumenty były nieprawdziwe, co potwierdziliśmy na łamach DGP.

W czerwcu ubiegłego roku Kozłowska uzyskała status rezydenta UE w Belgii, co automatycznie wiązało się z wykreśleniem jej z SIS. Kilka tygodni temu śledztwo w jej sprawie zakończyła również prokuratura generalna Mołdawii, która stwierdziła, że było ono motywowane politycznie i napędzane przez rządzącego do niedawna tym krajem oligarchę Vladimira Plahotniuka. W 2018 r. Plahotniuc wykorzystał problemy Kozłowskiej w Polsce i powiązał je z atakiem na proeuropejską opozycję w Mołdawii, próbując ją zdelegalizować. Śledztwo w tej sprawie zamieniło się jednak w farsę.

Przed kilkoma dniami okazało się, że mocnych tez lansowanych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości i mołdawskiego oligarchę nie podziela również amerykański Departament Stanu. W dokumencie podpisanym przez pracowników ambasady USA w Warszawie czytamy, że Fundacja Otwarty Dialog otrzymała niemal 18 tys. dol. z grantu na promocję praworządności, niezależności sądownictwa, prasy i innych instytucji. Mowa jest również o promowaniu praw mniejszości. Za pieniądze z grantu zostaną przeprowadzone m.in. zajęcia online, których wykładowcami będą eksperci z Polski i USA. Między innymi piętnowani przez PiS sędziowie Waldemar Żurek i Dariusz Mazur ze stowarzyszenia Themis.

Rządowa telewizja regularnie określa ich mianem przedstawicieli nadzwyczajnej kasty. O samej Kozłowskiej media sprzyjające PiS pisały, że "jest dobrze szkolona”, przestrzegając przed "operacjami rosyjskich dywersantów”. Były szef MSZ Witold Waszczykowski przekonywał w TVP 1, że działania przeciwko demokratycznym państwom powinny być karane, działalność FOD zawieszona, a wobec jej szefów wyciągnięte konsekwencje administracyjne, a być może również karne. Problem w tym, że poza doniesieniami medialnymi nigdy nie podano dowodów na związki Kozłowskiej z wywiadem Federacji Rosyjskiej, malwersacje finansowe czy "działalność dywersyjną”.

O tym, że jakość materiałów przedstawianych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego była niska, przekonywał za to w swoich orzeczeniach Wojewódzki Sąd Administracyjny, który miał do nich dostęp i kwestionował zasadność działań polskiej administracji w tej sprawie. W okresie gdy Polska utrzymywała Kozłowską na liście SIS, kolejne państwa Schengen udzielały jej prawa wjazdu na swoje terytorium. Tak zrobiły m.in. Niemcy, Francja i Wielka Brytania.

Jak przekonują rozmówcy DGP, nie ma możliwości by Departament Stanu wyłożył choć dolara na NGO, na którym ciążą realne zarzuty o współpracy ze służbami specjalnymi Rosji czy też fundację, która dokonywała malwersacji finansowych. Projekty wspierane pieniędzmi federalnymi są szczegółowo rozliczane. Podobnie było z przyznaniem Kozłowskiej statusu rezydenta UE przez władze Belgii. Przed podjęciem takiej decyzji wniosek był sprawdzany przez belgijskie służby specjalne, które są m.in. odpowiedzialne za ochronę kontrwywiadowczą kwatery głównej NATO. W zasadzie ze wszystkich zarzutów, które formułowano pod adresem Kozłowskiej i jej fundacji, żaden nie znalazł do tej pory potwierdzenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj