Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy wolą prezydenta z innego obozu niż rząd. Ekspert: Ten SONDAŻ to zły prognostyk dla PiS

9 lipca 2020, 08:01
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
prezydent Andrzej Duda
<p>prezydent Andrzej Duda</p>/AKPA
Największy odsetek badanych woli, kiedy głowa państwa wywodzi się z innej opcji politycznej niż rząd – wynika z sondażu United Survey dla DGP i RMF FM

48 proc. ankietowanych wolałoby prezydenta z innej opcji niż premier. Wyraźnie mniej, bo co trzeci badany, uważa, że głowa państwa powinna pochodzić z tej samej opcji co rząd. W podziale na elektoraty Andrzeja Dudy i Rafała Trzaskowskiego zaskoczeń nie ma. 64 proc. wyborców Dudy jest za tym, by prezydent wywodził się z tej samej opcji, co rząd, a tylko 18 proc. jest temu przeciwne. Natomiast 84 proc. elektoratu Trzaskowskiego popiera model, w którym prezydent i rząd są z różnych obozów, tylko 8 proc. chce odwrotnie.

Trwa walka o przeciągnięcie na swoją stronę wyborców kandydatów, którzy odpadli po I turze, więc ciekawsze są wyniki w tych grupach. I tak 79 proc. wyborców Szymona Hołowni i 68 proc. zwolenników Krzysztofa Bosaka opowiada się za kohabitacją. To, jak będzie układać się współpraca między głową państwa i rządem, jest jedną z głównych osi kampanijnych sporów. PiS przekonuje, że na trudne czasy potrzebna jest niezakłócona współpraca, a jej gwarancją jest wygrana Dudy.

– przestrzegał w mijającym tygodniu premier Mateusz Morawiecki. Natomiast zwolennicy kandydata opozycji podkreślają, że w ramach kohabitacji prezydent może być twardym recenzentem rządu. W tym kontekście opozycja kilka razy przypomniała słowa Jarosława Kaczyńskiego z 2010 r., że jeśli jakaś władza ma wszystkie stanowiska w państwie, w tym prezydenta, oraz poparcie potężnych mediów, które nie zauważają jej błędów, "to wtedy z naszą demokracją może być naprawdę bardzo niedobrze".

Zdaniem dr. Adama Gendźwiłła z Uniwersytetu Warszawskiego sondaż to zły prognostyk dla PiS. – ocenia ekspert.

Zdaniem dr. hab. Rafała Chwedoruka z UW sondaż pokazuje rozejście się wyobrażeń o tym, kim powinien być prezydent, z modelem, jaki mamy w Polsce.  - podkreśla Chwedoruk. Silny mandat, jaki prezydent ma dzięki wyborom powszechnym, sprawia, że oczekujemy od niego dużej sprawczości i realizacji obietnic.  podkreśla politolog.

Od 10 lat mamy sytuację, w której niemal cały czas prezydent i premier pochodzą z tego samego obozu. Wybory prezydenckie w 2015 r. zbiegły się z parlamentarnymi i utratą władzy w parlamencie, rządzie i Pałacu Prezydenckim przez obóz PO na rzecz rywali. Ale w poprzednich 20 latach po 1989 r. często dochodziło do kohabitacji. Jak mówi Chwedoruk, doświadczenia były ambiwalentne. Lech Wałęsa przez połowę rządów spierał się z koalicją SLD-PSL, a wcześniej próbował zdominować Sejm, w którym przeważały ugrupowania solidarnościowe. - podkreśla Chwedoruk. W 1995 r. prezydentem został Aleksander Kwaśniewski, a w 1997 r. władzę przejęły ugrupowania postsolidarnościowe. Ich relacje były kurtuazyjne, ale mieliśmy do czynienia z wetami, których ten rząd nie był w stanie odrzucić. Potem Kwaśniewski razem z liderem SLD Leszkiem Millerem wobec rozpadu AWS i Unii Wolności wygrał reelekcję, a do władzy wróciła postkomunistyczna lewica. Kolejny raz do kohabitacji doszło w czasach prezydenta Lecha Kaczyńskiego, gdy jego polityczne zaplecze w 2007 r. straciło władzę.  - opisuje Chwedoruk. Apogeum politycznej wojny był słynny spór o krzesło, czyli udział w unijnych szczytach w Brukseli. 

Czy twoim zdaniem:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj