Na pytanie Doroty Gawryluk, czy politycy Zjednoczonej Prawicy skarżą mu się na TVP, odpowiedział: "tak".

Reklama

Będziemy rozmawiać z kolegami w Sejmie. Taka formuła mediów publicznych jest nie do utrzymania. Na razie nie będę więcej uchylał rąbka tajemnicy - stwierdził Budka.

Jak dodał, "na razie trzeba pozbierać większość w Sejmie, żeby zmieniać media publiczne". Wszyscy widzą, że to, co robią tzw. media publiczne nie mieści się w żadnych demokratycznych kanonach, ale jeśli mamy takie warunki, to potrzebna jest absolutna aktywność w innych kanałach informacyjnych, jak internet oraz osobista praca w terenie. To będzie nasze zadanie na jesień tego roku - mówił lider PO.

ZOBACZ WIDEO: