Do Szczecina wraca nadzieja na rozwój stoczni - mówił premier, gdy trzy lata temu w szczecińskiej stoczni "Gryfia" położono stępkę promu, który w przyszłości miał kursować między Świnoujściem a Ystad. Potem jednak sprawa ucichła, a resort gospodarki morskiej nie przygotował nawet projektu jednostki - przypomina tvn24.pl. Jedyne, co więc nowego dzieje się w tej sprawie, to kolejne, przekładane terminy rozpoczęcia budowy. Planowany prom, z którego na razie jest gotowa tylko stępka, stał się więc obiektem żartów internautów

Reklama

W końcu politycy opozycji zwrócili się do NIK o kontrolę wydatków państwowych pieniędzy. Prezes Izby, Marian Banaś wysłał jednak do polityków KO pismo, z którego wynika, że wniosek o kontrolę jest niepotrzebny. Kontrolerzy poddali bowiem kontroli "wykonanie projektów flagowych Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju". Banaś zapewnia, że kontrole zostały już zakończone, a raporty z nich ujrzą światło dzienne w ostatnim kwartale tego roku.