Lech Wałęsa zapytany o rady dla białoruskiej opozycji mówi, że wolałby ich nie udzielać, ponieważ dla właściwej oceny sytuacji trzeba być na miejscu. Odradza jednak "robienie czegoś przeciwko Rosji", bo "Putin do tego nie dopuści". Podkreśla natomiast, że "opozycja może łatwo inicjować mniejsze projekty polityczne i zdobywać cenne doświadczenie".
Zapytany czy białoruska opozycja powinna współpracować z Unia Europejską, Wałęsa odpowiada, że "Unia jest dziś bardzo słaba" i rozpoczyna rozważania na temat przyszłości UE. - diagnozuje były prezydent.
Zdaniem Wałęsy założyli ją ponownie."
Jego zdaniem "Niemcy powinni wreszcie przyjąć na siebie odpowiedzialność i zmienić politycznie karłowatą UE w giganta."
Wałęsa stwierdza też:
Na pytanie o bilans po czterdziestu latach od założenia "Solidarności" jej były przewodniczący mówi:
Obecną sytuację na Białorusi Wałęsa porównuje do Polski początku lat siedemdziesiątych XX wieku.
- podkreśla Wałęsa i dodaje, że jego zdaniem: