Mężczyzna otworzył ogień do funkcjonariuszy
Do incydentu doszło ok. 15.30 czasu lokalnego. Jak powiedział wiceszef Secret Service Matt Quinn, jeden z funkcjonariuszy po zauważeniu oznak posiadania broni przez podejrzanego mężczyznę, zaczął go ścigać. Po chwili mężczyzna otworzył ogień do funkcjonariuszy.
W wyniku strzelaniny postrzelony został podejrzany oraz przypadkowy nastolatek. Obaj zostali przewiezieni do szpitala, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Secret Service tymczasowo zamknęła kompleks Białego Domu
Ani policja, ani Secret Service nie określili, jakie zamiary miał postrzelony mężczyzna. Chwilę przed incydentem przejeżdżała obok kolumna pojazdów z wiceprezydentem J.D. Vancem, lecz nic nie wskazuje, by miała ona związek ze strzelaniną.
W reakcji na incydent Secret Service tymczasowo zamknęła kompleks Białego Domu i poleciła schronić się przebywającym na terenie dziennikarzom i pracownikom. Prezydent Donald Trump wygłaszał w tym czasie przemówienie w Białym Domu.