O możliwości utraty przez klub PiS w Sejmie większości mówił we wtorek poseł Lech Kołakowski, który oświadczył, że odchodzi z Prawa i Sprawiedliwości. W RMF FM tłumaczył, że powodem jego decyzji jest nowela ustawy o ochronie zwierząt, którą nazwał "bublem prawnym". Zapowiedział powstanie w Sejmie koła poselskiego, do którego potrzeba co najmniej trzech posłów. - powiedział.
- powiedział Horała na antenie programu "Express Biedrzyckiej".
Wiceminister Horała zapowiedział we wtorek, że projekt ustawy, "piątki dla zwierząt", zostanie zmieniony.
- powiedział zapytany o jego stanowisko w sprawie zapowiedzi posła Kołakowskiego.
- dodał.
Po głosowaniu w Sejmie nad nowelą ustawy o ochronie zwierząt, zakazującą hodowli na futra i ograniczającą ubój rytualny, 15 posłów PiS - głosujących przeciwko - zostało zawieszonych w prawach członka partii, wśród nich Lech Kołakowski. Nowela po wprowadzeniu do niej przez Senat ponad 30 poprawek wróciła do Sejmu, ale zmiany te nie były dotąd procedowane. Minister rolnictwa Grzegorz Puda zapowiadał, że zostanie przygotowany nowy projekt ustawy ws. ochrony zwierząt.
Obecnie klub PiS w Sejmie tworzy 234 posłów, zaś do utrzymania większości potrzeba 231.