Dziennik Gazeta Prawana logo

Komorowski: Obiecuję ciężką pracę

23 września 2008, 00:34
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Komorowski: Obiecuję ciężką pracę
Inne
Spokojnie, na pewno nie będzie przepychania niedopracowanych ustaw. Do porządku obrad wejdą tylko te naprawdę ważne, jak zdrowotne, oraz te, które zawierają zobowiązania terminowe - mówi DZIENNIKOWI Bronisław Komorowski.


Ja już uczestniczyłem w swoim życiu w rewolucji. I to mi wystarczy. W związku z tym uważam, że będzie to po prostu bardzo zintensyfikowana praca parlamentu.


Każdy klub ma prawo nazywać wszystko, jak chce.


Nie, bo to dobra nazwa dla zobrazowania intensywnej pracy parlamentu i mobilizacji posłów.


Uprzedziłem kluby, że w październiku będą ograniczane wyjazdy zagraniczne posłów. Poinformowałem także, że będą na pewno trzy, może nawet cztery zamiast zwyczajowo dwóch posiedzeń Sejmu i że posiedzenia te być może będą dłuższe niż w przeszłości. Wszystko zależy od tego, ile wpłynie ustaw. A jest ich już dużo, bo po pierwsze rząd pracował w wakacje. Ponadto fala inicjatyw rządowych zbiegła się z projektami już przepracowanymi przez komisje, a także z inicjatywami sejmowymi, głównie z komisji Przyjazne Państwo.


Nie słyszałem takiej motywacji. Dla mnie będziemy mieli do czynienia ze świętem plonów. Na jesieni po wakacjach zawsze jest więcej pracy.

To mówią ci sami, którzy do tej pory zarzucali, że jest za mało ustaw.


Spokojnie, na pewno nie będzie przepychania niedopracowanych ustaw. Do porządku obrad wejdą tylko te naprawdę ważne, jak zdrowotne, oraz te, które zawierają zobowiązania terminowe, że rozwiązania w nich zawarte wejdą w życie od nowego roku. O żadnym pośpiesznym trybie mowy nie ma. Gwarantuję, że komisje będą miały wystarczająco czasu na prace. Dlatego będzie więcej dni pracy Sejmu.


Jeśli będą bojkotować, to znów będą musieli pisać takie dziwne usprawiedliwienia jak ostatnio. Ale nie przewiduję takiego scenariusza. Byłoby kompromitujące, gdyby ci, którzy jeszcze miesiąc temu narzekali, że mają za mało pracy, teraz bojkotowali ją.


Oczywiście niektórzy posłowie mają tendencję do PR, ale wtedy raczej z Sejmu robi się szopa, a nie szopka. Ale na pewno w działaniach Sejmu nie będzie przewagi metody PR-owskiej nad merytoryczną. Nie ma takiej możliwości!


Nic nie obiecuję ponad ciężką pracę.


Jestem absolutnie otwarty na tę propozycję. Niech koledzy zaproponują jednak konkretne, dojrzałe zapisy w regulaminie. Są bowiem wątpliwości, czy wszystko można upubliczniać, bo np. kwestie zdrowia objęte są tajemnicą.

*Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj