Trzaskowski ocenił na konferencji prasowej, że w sprawie budżetu UE "byliśmy centymetry od katastrofy". - - dodał prezydent stolicy.
Nacisk samorządowców zadziałał?
Lider PO wyraził pogląd, że to ostatecznie nacisk samorządowców, organizacji pozarządowych, opinii publicznej, a przede wszystkim "zdrowego rozsądku" doprowadził do tego, że rząd ostatecznie wycofa się z "absurdalnych żądań" oraz próby wetowania unijnego budżetu.
Ocenił zarazem, że ostatnie tygodnie to "wielka klęska polskiej dyplomacji", a także "antyunijnej polityki prowadzonej" przez rząd. -- zaznaczył Budka.
Pytał też dlaczego premier Mateusz Morawiecki doprowadził do tego, że polski rząd był reprezentowany w unijnych negocjacjach przez premiera Węgier Viktora Orbana. - - dodał lider PO.
Negocjacje budżetowe trwają
Premier w czwartek udał się do Brukseli na posiedzenie Rady Europejskiej, podczas którego unijni liderzy podejmą próbę zawarcia kompromisu w sprawie wieloletniego budżetu na lata 2021-2027 i rozporządzenia ws mechanizmu powiązania dostępu do środków unijnych z kwestią praworządności. Polska i Węgry sprzeciwiają się rozporządzeniu. Kolejny wieloletni budżetu UE oraz fundusz odbudowy to razem 1,8 bln euro, z czego 750 mld to wartość funduszu odbudowy.
W środę na spotkaniu ambasadorów państw UE została przedstawiona propozycja kompromisu, wypracowana podczas konsultacji w Warszawie, Berlinie, Budapeszcie i Brukseli. W jednym z punktów tej propozycji zawarto stwierdzenie, że "samo ustalenie, że doszło do naruszenia zasady państwa prawnego nie wystarczy do uruchomienia mechanizmu".