Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzaskowski i Budka wzywają Morawieckiego, by przeprosił Polaków. "Centymetry od katastrofy"

10 grudnia 2020, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rafał Trzaskowski i Borys Budka
<p>Rafał Trzaskowski i Borys Budka</p>/PAP
Byliśmy centymetry od katastrofy, naprawdę było blisko tego, że Polska nie otrzymałaby olbrzymiego wsparcia z UE - powiedział w czwartek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Lider PO Borys Budka wezwał premiera Mateusza Morawieckiego, by przeprosił Polaków za to, że skłócił nas z UE. Co jeszcze postulowali liderzy opozycji?

Trzaskowski ocenił na konferencji prasowej, że w sprawie budżetu UE "byliśmy centymetry od katastrofy". - - dodał prezydent stolicy.

Nacisk samorządowców zadziałał?

Lider PO wyraził pogląd, że to ostatecznie nacisk samorządowców, organizacji pozarządowych, opinii publicznej, a przede wszystkim "zdrowego rozsądku" doprowadził do tego, że rząd ostatecznie wycofa się z "absurdalnych żądań" oraz próby wetowania unijnego budżetu.

Ocenił zarazem, że ostatnie tygodnie to "wielka klęska polskiej dyplomacji", a także "antyunijnej polityki prowadzonej" przez rząd. -- zaznaczył Budka.

Pytał też dlaczego premier Mateusz Morawiecki doprowadził do tego, że polski rząd był reprezentowany w unijnych negocjacjach przez premiera Węgier Viktora Orbana. - - dodał lider PO.

Negocjacje budżetowe trwają

Premier w czwartek udał się do Brukseli na posiedzenie Rady Europejskiej, podczas którego unijni liderzy podejmą próbę zawarcia kompromisu w sprawie wieloletniego budżetu na lata 2021-2027 i rozporządzenia ws mechanizmu powiązania dostępu do środków unijnych z kwestią praworządności. Polska i Węgry sprzeciwiają się rozporządzeniu. Kolejny wieloletni budżetu UE oraz fundusz odbudowy to razem 1,8 bln euro, z czego 750 mld to wartość funduszu odbudowy.

W środę na spotkaniu ambasadorów państw UE została przedstawiona propozycja kompromisu, wypracowana podczas konsultacji w Warszawie, Berlinie, Budapeszcie i Brukseli. W jednym z punktów tej propozycji zawarto stwierdzenie, że "samo ustalenie, że doszło do naruszenia zasady państwa prawnego nie wystarczy do uruchomienia mechanizmu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj