Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński: Nie ma takich pieniędzy, za które można by się pozbyć suwerenności

16 grudnia 2020, 07:44
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Jarosław Kaczyński
<p>Jarosław Kaczyński wicepremier</p>/PAP
"Nie ma takich pieniędzy, za które można by się pozbyć suwerenności" - podkreśla wicepremier i lider PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla "Gazety Polskiej". Co mówi zatem o kompromisie ws. budżetu UE? 

Prezes PiS był pytany przez Tomasza Sakiewicza, red. naczelnego "Gazety Polskiej" i Katarzynę Gójską, wicenaczelną tygodnika m.in. o kwestię porozumienia w ramach UE w sprawie budżetu i tzw. koronafunduszu.

Na pytanie, czy ostry ton wypowiedzi polityków PiS przed szczytem UE to był blef, Kaczyński odpowiedział: .

Prezes PiS zaznaczył również, że Polska była gotowa "iść drogą niezgody na budżet".  - powiedział.

W ocenie Kaczyńskiego "nie ma takich pieniędzy, za które można by się pozbyć suwerenności".  - podkreślił.

 - dodał prezes PiS.

Zapytany, czy Polska swoją twardą postawą powstrzymała proces federalizacji Unii, Kaczyński przyznał, że "jest daleki od takiego triumfalizmu". - powiedział.

"Rząd Zjednoczonej Prawicy gwarantem suwerenności Polski"

Kaczyński został też zapytany, czy można było jeszcze mocniej zabezpieczyć nasze stanowisko podczas ostatniego szczytu UE, np. na poziomie "niemal traktatowym".

 - odpowiedział Kaczyński.

 - dodał.

Dopytywany, o tę kwestię zauważył: .

Kaczyński zaapelował też "do naszego środowiska politycznego, wszystkich jego opcji, by oceniać sytuację nie przez pryzmat emocji, lecz racjonalnie".  - podkreślił.

Na szczycie UE w Brukseli w czwartek doszło do porozumienia przywódców unijnych ws. budżetu UE i funduszu odbudowy, które są powiązane z rozporządzeniem wiążącym wydatkowanie środków unijnych z przestrzeganiem praworządności. Po groźbie zawetowania budżetu przez Polskę i Węgry, które sprzeciwiały się rozporządzeniu, Rada Europejska przyjęła wynegocjowane wcześniej konkluzje, określające kryteria stosowania mechanizmu praworządności.

Jedna z nich stanowi, że budżet UE, włączając Next Generation EU (instrument odbudowy), musi być chroniony przeciwko wszelkiego rodzaju nadużyciom finansowym, korupcji, konfliktowi interesów. Kolejny z zapisów stanowi natomiast, że samo ustalenie, że doszło do naruszenia zasady państwa prawnego nie wystarczy do uruchomienia mechanizmu blokowania środków finansowych dla państw członkowskich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: UEPolskawetokraj
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj