Michał Kamiński zaproponował, by opozycja spróbowała "przeciągnąć" w Sejmie na swoją stronę kilku posłów PiS i stworzyła "rząd techniczny", który doprowadziłby do przedterminowych wyborów. O tę propozycję, sformułowaną w Radiu TOK FM, Kamiński był pytany przez dziennikarzy w Sejmie.
- podkreślił wicemarszałek Senatu.
"Przygotować Polskę do nowego rozdania"
- dodał senator.
Jak ocenił, wystarczy, iż 11-12 osób w Sejmie zmieni zdanie, odejdzie z PiS i powstanie technicznego rządu całej opozycji będzie możliwe. - podkreślił Kamiński.
Według niego takie rozwiązanie jest "w głębokim interesie opozycji". - zaznaczył.
- powiedział Kamiński.
Pytany, kto mógłby być premierem takiego rządu, powiedział: .
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki, pytany o tę propozycję na konferencji prasowej, ocenił ją przychylnie. - powiedział Grodzki. "Jesień tej władzy już trwa, za chwilę nadejdzie zima i propozycje doświadczonego polityka, jakim jest marszałek Kamiński z pewnością w sferze dyskusji politycznych znajdą swoje miejsce" - dodał.