Dziennik Gazeta Prawana logo

"Bild" bije w Merkel. "Rząd zbyt długo polegał na UE"

29 grudnia 2020, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kanclerz Angela Merkel
<p>Kanclerz Angela Merkel</p>/ShutterStock
Najpoczytniejszy niemiecki dziennik "Bild" wytyka we wtorek rządowi kanclerz Angeli Merkel poważne błędy w procesie zamawiania szczepionek. Ich konsekwencją ma być deficyt szczepionek nawet dla najbardziej zagrożonych koronawirusem.

"Szczepionki będzie brakować do czerwca, nawet w przypadku grup wysokiego ryzyka" - ogłosił "Bild" we wtorek na swojej stronie internetowej. Powód? Rząd federalny zbyt długo polegał na Unii Europejskiej - uważa tabloid wydawany w Berlinie.

"Bruksela całymi miesiącami nic nie robiła. Niemcy, Francja, Włochy i Holandia zapowiadały szczepionkowy sojusz. Zrezygnowały jednak z niego na rzecz UE" - oskarża "Bild".

Niemcy zamówiły "swoją" partię w porozumieniu z UE. Zabezpieczyły dodatkowe 30 milionów dawek szczepionki od BioNTechu na własną rękę. "Haczyk: w umowie nie określono, czy zamówienie zostanie dostarczone przed (tym przeznaczonym dla) UE czy równolegle do niego" - ubolewa gazeta, dodając, że - jej zdaniem - rząd powinien był złożyć znacznie wcześniej zamówienie także u amerykańskiego koncernu Moderna, który ma większe możliwości produkcyjne.

"W czerwcu było jasne: szczepionka BioNTech jest bardzo skuteczna. Najpóźniej od tej chwili wszystkie szczepionki w technologii mRNA (BioNTech, Moderna) powinny były być kupowane na masową skalę. Inni to robili. 20 lipca: Wielka Brytania - 30 mln dawek; 22 lipca: Stany Zjednoczone - do 600 milionów; 31 lipca: Japonia - 120 mln; 27 sierpnia: Hongkong - 10 mln" - wylicza "Bild".

Oficjalne unijne zamówienie - na 200 mln dawek, plus opcja na kolejne 100 mln - wpłynęło do BioNTech 9 września. 11 listopada zamówiono kolejne 200 mln. "Rząd federalny zignorował fakt, że, aby zwiększyć moce produkcyjne, producenci potrzebują bezpieczeństwa planowania poprzez zawarte kontrakty. W konsekwencji, w USA każdy, kto chce, będzie szczepiony od początku kwietnia. U nas - nie wcześniej niż od końca lipca" - konkluduje dziennik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj