Dziennik Gazeta Prawana logo

Suski: Na razie nie ma mowy o zmianie ustawy aborcyjnej

28 stycznia 2021, 09:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marek Suski
<p>Marek Suski</p>/Newspix
Na razie nie mowy o zmianie ustawy aborcyjnej, uzasadnienie wyroku TK jest bardzo obszerne, więc dopiero po głębokiej analizie będzie decyzja, co dalej - powiedział w czwartek poseł PiS Marek Suski.

W środę po godz. 23 w Dzienniku Ustaw został opublikowany wyrok TK z 22 października ub. roku ws. przepisów antyaborcyjnych, a w nocy w Monitorze Polskim jego uzasadnienie. TK wskazał w uzasadnieniu, że prawdopodobieństwo ciężkich wad płodu nie jest wystarczające dla dopuszczalności aborcji. Po publikacju wyroku stracił moc przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, co TK w październiku uznał za niekonstytucyjne.

W czwartek w Radiu RMF FM Suski był pytany, "czy Prawo i Sprawiedliwość, czy rząd, będzie chciał zmienić ustawę aborcyjną". "Niekoniecznie. (...) Uzasadnienie będzie poddane głębokiej analizie i dopiero wtedy, po tej analizie, będzie decyzja, czy są potrzeby prawne, czy nie są".

Dopytywany, czy PiS nie wyklucza "zmiany ustawy antyaborcyjnej", odpowiedział: "Nie wiem. W tej chwili nie mogę na to odpowiedzieć".

"Na razie nie ma mowy o tym"

powiedział.Dopytywany, czy "na razie nie mowy o zmianie ustawy aborcyjnej", potwierdził.- oświadczył.

Z uzasadnienia wyroku TK wynika, że prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu nie jest wystarczające dla dopuszczalności pozbawienia życia człowieka w okresie prenatalnym; samo wskazanie na potencjalne obciążenie dziecka wadami ma charakter eugeniczny.

W uzasadnieniu wskazano też, że ocena dopuszczalności aborcji w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu, a więc możliwości poświęcania dobra leżącego po stronie dziecka, wymaga wskazania analogicznego dobra po stronie matki, czyli sytuacji zagrożenia jej życia i zdrowia.

Jednocześnie Trybunał podkreślił, że ustawodawca nie może przenosić ciężaru związanego z wychowaniem dziecka ciężko upośledzonego albo nieuleczalnie chorego jedynie na matkę tego dziecka, zaś obowiązek dbania o takie osoby spoczywa także na władzy i całym społeczeństwie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj