Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie żyje Jan Lityński. Jego żona: Janek nie wypłynął z przerębli ratując psa

22 lutego 2021, 16:57
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Manifestacja
<p>Jan Lityński</p>/Agencja Gazeta
Nie żyje były doradca prezydenta Komorowskiego i działacz Solidarności, Jan Lityński. Miał 75 lat.

Informację o śmierci Jana Lityńskiego podał na Twitterze Eugeniusz Smolar.

Według Leny Kolarskiej-Bobińskiej, Lityński utonął, ratując psa. 

Informację tą potwierdza portal Pułtusk24.pl. Według dziennikarzy, Lityński wybrał się na spacer nad rzekę z żoną i psem. Gdy zwierzę zaczęło tonąć w Narwi, próbował je ratować. Niestety sam wpadł pod lód. Mimo pomocy specjalistycznych jednostek straży pożarnej, nie udało się go odnaleźć

3-21222134-37076043.jpg
Policyjny śmigłowiec bierze udział w akcji poszukiwawczej polityka, działacza opozycji w czasach PRL Jana Lityńskiego w rzece Narwi w okolicach Pułtuska/Marcin Obara

Oświadczenie żony Jana Lityńskiego

"Drodzy, Janek nie wypłynął z przerębli ratując psa. W przerębli znaleźliśmy się razem bo pobiegłam go ratować. My żyjemy . Janka szuka straż, helikoptery. Stracilam wczoraj swoje życie, serce. Wszystko. Był w znakomitej formie, acz nie na tyle by się stamtąd wydostać" - napisała na Facebooku żona byłego opozycjonisty, Elżbieta Bogucka.

AKTUALIZACJA: Policja wciąż szuka ciała Lityńskiego

Rzecznik Komendy Głównej Policji inspektor Mariusz Ciarka w rozmowie z PAP powiedział, że policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku prowadzą poszukiwania za Janem Lityńskim.- tłumaczył inspektor. - podał policjant.

3-21222110-37076038.jpg
Policyjny śmigłowiec bierze udział w akcji poszukiwawczej polityka, działacza opozycji w czasach PRL Jana Lityńskiego w rzece Narwi w okolicach Pułtuska/Marcin Obara

Wskazał, że w związku z poszukiwaniami ogłoszono alarm dla całego stanu osobowego Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku.  - poinformował Ciarka.

3-21222125-37076033.jpg
Policyjny śmigłowiec bierze udział w akcji poszukiwawczej polityka, działacza opozycji w czasach PRL Jana Lityńskiego w rzece Narwi w okolicach Pułtuska/Marcin Obara

 - dodał.

Komorowski: Dla mnie to przyjaciel-rewolucjonista

- wspominał w niedzielę w TVN24 były prezydent.

Jak podkreśli,  - powiedział były prezydent. Zaznaczył, że Jan Lityński - podkreślił Komorowski.

Jak dodał,  - mówił były prezydent. - powiedział były prezydent.

Kim był Jan Lityński?

Jan Lityński, urodził się w 1946 r.; był posłem i doradcą prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Lityński to organizator i uczestnik studenckich wystąpień w marcu 1968 r., skazany na 2,5 roku więzienia. Pracował jako robotnik, następnie programista komputerowy. W 1976 r. współzałożyciel "Biuletynu Informacyjnego", pierwszego pisma ukazującego się poza cenzurą. Wielokrotnie aresztowany. W 1977 r. współredaktor "Robotnika"", niezależnego pisma na rzecz zakładania wolnych związków zawodowych. Członek KSS "KOR", współpracownik Biura Interwencyjnego KSS "KOR" i "Krytyki" (członek redakcji).

W 1980 r. . Autor uchwalonego przez I Zjazd "Solidarności" Posłania do Ludzi Pracy Europy Wschodniej. W 1981 r. w stanie wojennym internowany, a następnie aresztowany. Po ucieczce z przepustki z więzienia od 1984 r. w solidarnościowym podziemiu, członek Regionalnego Komitetu Wykonawczego NSZZ „S”, Region Mazowsze. W 1989 r. uczestnik obrad Okrągłego Stołu. Wybrany do Sejmu RP w 1989 z woj. wałbrzyskiego.

W latach 1989-2001 poseł na Sejm, m.in. przewodniczący Komisji Polityki Społecznej i Komisji Służb Specjalnych. Od 1990 r. w ROAD, następnie w UD i UW (wiceprzewodniczący). W latach 2008-2010 doradca PLL LOT do spraw społecznych, mediator sporów.

Odznaczony został Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski i Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj