Dziennik Gazeta Prawana logo

TVP publikuje nagranie z tajnej narady u Tuska 13 dni po katastrofie smoleńskiej

19 marca 2021, 09:01
Ten tekst przeczytasz w 10 minut
Edmund Klich i Donald Tusk
<p>Edmund Klich i Donald Tusk</p>/Agencja Gazeta
TVP1 wyemitowało w czwartek fragmenty nagrania z "poufnej narady" premiera Donalda Tuska z akredytowanym przy MAK Edmundem Klichem, do której miało dojść 23 kwietnia 2010 roku. Rozmowa dotyczyła m.in. przepisów, na podstawie których była badana katastrofa smoleńska.

W czwartek TVP1 wyemitowało fragmenty nagrania z "poufnej narady" u premiera Donalda Tuska, do której miało dojść 23 kwietnia 2010 roku. W spotkaniu uczestniczył Edmund Klich, który po katastrofie smoleńskiej został akredytowanym przedstawicielem Polski przy wojskowo-cywilnej komisji rosyjskiej (MAK) badającej przyczyny tragedii, a także: minister infrastruktury Cezary Grabarczyk, sekretarz kolegium ds. służb specjalnych Jacek Cichocki, minister obrony Bogdan Klich, minister spaw wewnętrznych Jerzy Miller, zajmujący się kontaktami z rodzinami ofiar minister Michał Boni oraz szef Kancelarii Premiera Tomasz Arabski.

Według autorów reportażu nagranie miało zostać zniszczone.

Błaszczak: Sprawą katastrofy smoleńskiej jeszcze raz powinien zająć się prokurator

Mariusz Błaszczak zaznaczył w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że materiał TVP jest ważnym z uwagi na to, że opinia publiczna mogła już zapomnieć, co wydarzyło się bezpośrednio po katastrofie smoleńskiej. powiedział szef MON.

Na stwierdzenie, że Tusk i ministrowie jego rządu nie znali zapisów prawnych, według których powinni wówczas postępować, by strona polska mogła uczestniczyć w śledztwie dotyczącym katastrowy, Błaszczak ocenił, że wskazuje to, iż sprawą jeszcze raz powinna zając się prokuratura.

 - podkreślił minister.

Dworczyk: Rząd PO-PSL skapitulował

Szef KPRM Michał Dworczyk pytany w piątek w TVP Info o komentarz do opublikowanych nagrań i działalności ówczesnej kancelarii premiera odparł, że "trudno oprzeć się wrażeniu, że wówczas rząd całkowicie skapitulował, jeśli chodzi o wzięcie odpowiedzialności za prowadzenie tej, wydawałoby się wówczas, najważniejszej sprawy". Zwracał przy tym uwagę, że w katastrofie pod Smoleńskiem zginęła polityczna elita państwa polskiego.

 - mówił Dworczyk.

Dopytywany, co dalej z ta sprawą powinno zrobić państwo polskie, minister wyraził nadzieję, że wszystkie badania, analizy, śledztwo w tej sprawie zostanie zakończone i zostaną wyciągnięte z tego konsekwencje. Zaznaczył, że jednym z najważniejszych zadań jest wyciągnięcie "takich wniosków, żeby nigdy takie błędy, które wówczas zostały popełnione nie wydarzyły się powtórnie".

Dworczyk pytany o odpowiedzialność polityczną Donalda Tuska za sposób postępowania po 10 kwietnia 2010 r. powiedział:

Dopytywany czy również karnej, Dworczyk zaznaczył, że od tego są stosowne instytucje, aby oceniać tego rodzaju sytuacje.

- ocenił.

Przyczyna zwołania narady

Tusk poinformował na nagraniu, że jedną z przyczyn zwołania narady jest prośba Edmunda Klicha o spotkanie w związku z prowadzeniem procesu wyjaśniania przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem. powiedział ówczesny premier.

Chodzi o wywiad dla TVN, w którym Klich oświadczył: "Zasady są jasne. Projekt raportu przygotowuje strona rosyjska. My mamy 60 dni na odpowiedź i wszystko. Oni tę odpowiedź, te nasze uwagi mogą uznać albo nie".

Na nagraniu słyszymy, jak Klich wyjaśnia dlaczego rozmawiał z dziennikarzami.- mówi Klich.

 - podkreślał.

Wizyta w Rosji

W reportażu wskazano, że Klich został wysłany do Rosji bez wsparcia, bez zaplecza, bez tłumaczy, a nawet bez pieniędzy. -mówi na nagraniu z narady Klich.

Z materiału dowiadujemy się również, że Klichowi - po czterech dniach jego pobytu w Rosji - odebrano łączność kryptograficzną z krajem.

 - tłumaczy Tusk.

 - mówi na nagraniu Tusk.

Klich odpowiada:

Propozycja rosyjska

 - podkreśla Klich.

W reportażu poinformowano, że Klich mówił także, że chciał przekazać premierowi wątpliwości prawne, jakie niesie wybór załącznika 13., ale nie dostał okazji. -- mówi Klich.

pyta Tusk.

 - odpowiada Klich.

Konwencja Chicagowska

- mówi Tusk.

Klich odpowiada:  - podkreśla Klich.

 - dodaje.

- dopytuje Tusk. - odpowiada Klich.

 - oświadczył Tusk.

W innej części nagrania Tusk mówi: - dodaje.

Jak poinformowano w materiale, narada miała trwać ponad 4 godziny.

Komentując negocjacje ws. badania katastrofy sprzed 11 lat Edmund Klich powiedział w materiale:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj