W połowie marca senator PSL Jan Filip Libicki podkreślił w rozmowie z PAP, że do podjęcia decyzji o poparciu kandydatury Wróblewskiego na RPO "przybliżyłaby" go deklaracja, że - jeśli zostanie rzecznikiem - powoła na swego zastępcę kogoś o innych poglądach, np. Zuzannę Rudzińską-Bluszcz. O możliwość powołania Rudzińskiej-Bluszcz na swojego zastępcę Wróblewski został zapytany w środę w radiu RMF-FM. - odparł poseł PiS.
Natomiast - dodał - " - podkreślił Wróblewski. Zapowiedział też, że jeśli zostanie wybrany na RPO nie zamierza być rzecznikiem żadnego stronnictwa. - podkreślił. – zapewnił
Wróblewski o związkach partnerskich
Na pytanie jakie jest jego zdanie na temat legalizacji marihuany niemedycznej, legalizacji związków partnerskich, naukę religii w szkołach i wieszanie krzyży w urzędach poseł PiS odparł, że nie jest za legalizacją marihuany niemedycznej, nie opowiada się też za legalizacją związków partnerskich. - podkreślił Wróblewski.
Jego zdaniem skoro religia jest w szkołach, to powinna być nauczana w szkołach. Na pytanie o krzyże w urzędach kandydat na RPO odpowiedział:
Dopytywany, czy jeśli burmistrzem jakiegoś miasta zostałby działacz LGBT, który wywiesiłby w urzędzie tęczę, czy będzie przeciw temu protestować Wróblewski odparł:
Kłopoty z wyborem RPO
RPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi wyrażenia zgody na powołanie rzecznika, Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę. Kandydatów na RPO można zgłaszać w Sejmie do 19 marca. Parlament już trzykrotnie próbował wybrać następcę RPO Adama Bodnara, którego kadencja upłynęła na początku września ub. roku. Dwukrotnie jedyną kandydatką była mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która była wspólną kandydatką KO, Lewicy i Polski 2050 Szymona Hołowni, nie uzyskała ona jednak poparcia Sejmu. Za trzecim razem Sejm powołał na RPO kandydata PiS, wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka, jednak Senat nie wyraził na tę kandydaturę zgody.