Protasiewicz pytany przez PAP, jak ocenia powrót Donalda Tuska do polskiej polityki i przejęcie przez niego przewodnictwa w PO powiedział, że ocenia ten powrót bardzo pozytywnie. - - powiedział poseł KP-PSL.
Dodał, iż liczy na to, że powrót Tuska do roli szefa PO pozwoli zbudować partnerskie porozumienie w ramach opozycji, "którego za czasów Schetyny i niestety Borysa Budki brakowało".
Pytany o relacje Tuska z byłymi szefami PO: Borysem Budką i Grzegorzem Schetyną oraz prezydentem stolicy Rafałem Trzaskowskim, poseł KP-PSL odpowiedział: - ocenił Protasiewicz.
Relacje ze Schetyną
zaznaczył Protasiewicz.
Co - według niego - "jest powrotem do najgorszych praktyk z czasów, kiedy Tusk był przewodniczącym PO, a Schetyna był najpierw sekretarzem generalnym, a później pierwszym wiceprzewodniczącym PO". - podkreślił Protasiewicz.
- dodał poseł KP-PSL.
Konsekwencje powrotu Tuska
Jego zdaniem, Schetyna boi się konsekwencji powrotu Tuska. - powiedział Protasiewicz.
Na pytanie, jak ocenia możliwość wystawienia wspólnych list opozycji na przyszłe wybory, Protasiewicz odparł: "Uważam, że na 55 proc. do 45 proc. takie listy opozycji powstaną". stwierdził Protasiewicz.
W ubiegłą sobotę były szef Rady Europejskiej i obecny szef Europejskiej Partii Ludowej (EPP) Donald Tusk ponownie został liderem Platformy Obywatelskiej. Podczas posiedzenia Rady Krajowej PO Borys Budka zrezygnował z funkcji szefa partii, a w wyniku dalszych zmian obowiązki przewodniczącego partii przejął Tusk.