Wcześniej od "niestosownych wpisów" Protasiewicza odcięło się PSL. "Nie ma naszej zgody na działania niezgodne ze standardami etycznymi, jakie stawiamy naszym przedstawicielom w życiu publicznym. W tej sprawie zostaną podjęte odpowiednie kroki" – podkreśliło ugrupowanie.

Reklama

W poniedziałek wicepremier, prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że wpisy Protasiewicza "są nie do przyjęcia i w żaden sposób nie utożsamiamy się z nimi". „Zalecam mu naprawdę odpoczynek i to mu mówiłem” – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Od wypowiedzi Protasiewicza zdystansował się również wojewoda dolnośląski Maciej Awiżeń.

Co na to wszystko sam zainteresowany? Zareagował dosyć osobliwie. Wrzucił na swój profil na platformie X dwa wpisy. Jeden zawiera piosenkę grupy Kult.

Drugi wpis zawiera link do informacji o odwołaniu i komentarz: Chyba lepiej, bo… Polska jest najważniejsza!