Odpowiadając na pytanie o realny rozdział Kościoła od państwa, wobec nadmiernego dziś "sojuszu tronu z ołtarzem" podczas Campusu Polska Przyszłości w Olsztynie Sławomir Nitras powiedział w weekend, że "w perspektywie czasu dojdzie do ograniczenia roli Kościoła w państwie".
"Katolicy mniejszością"
- - mówił.
-- dodał Nitras.
Senyszyn: Nitras nie bardzo się orientuje
Odnosząc się do tych słów posła KO, Joanna Senyszyn w rozmowie z PAP powiedziała, że "opiłowywać trzeba Kościół katolicki jako instytucję, która jest rozbestwiona i korzysta z przywilejów, natomiast katolicy nie korzystają z przywilejów, bo to są obywatele Rzeczypospolitej".
- powiedziała.
W jej ocenie "poseł Nitras, który jest konserwatystą i - jak sam o sobie mówi katolikiem - mówił to, co młodzież podczas Campusu chciała usłyszeć". - - dodała.
Senyszyn podkreśliła też, że jeżeli Nitras chce rozdziału państwa od Kościoła, to powinien poprzeć projekt Lewicy, który został złożony w czerwcu ub.r., dotyczący jawności przychodów kościołów i związków wyznaniowych oraz zniesienia ich przywilejów finansowych m.in. likwidacji zwolnienia z podatku od przychodów z działalności gospodarczej przeznaczanych na inwestycje, a także likwidacji Funduszu Kościelnego.
Grodzki: Manipulacja niegodna poważnych mediów
- - powiedział z kolei Tomasz Grodzki na konferencji prasowej w poniedziałek.
Jak podkreślił marszałek Senatu, Nitras "mówił o Kościele jako instytucji i zaczął od (...) przyjaznej separacji Kościoła od państwa, która jest zresztą zapisana w ważnych dokumentach". - - podkreślił marszałek Senatu.