W ubiegłym tygodniu posłowie Lewicy podpisywali się pod wnioskiem do prezydium klubu domagając się ukarania posła Rozenka za jego wypowiedzi publiczne szkodzące - ich zdaniem - wizerunkowi ugrupowania. W piśmie wnioskowali, aby zastosować wobec Rozenka artykuł 5 regulaminu klubu, który mówi m.in. o naganie, zawieszeniu oraz wyrzuceniu z klubu.
"Jednomyślna decyzja"
Jak przekazał Wieczorek, w środę odbyło się posiedzenie prezydium klubu, na które został zaproszony poseł. przekazał.
Ukarany powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że nie komentuje decyzji prezydium.
"Potajemne rokowania"
Bezpośrednią przyczyną złożenia wniosku o ukaranie Rozenka miała być ubiegłotygodniowa rozmowa w radiu Tok FM, gdzie mówił on m.in. o z PiS ws. ratyfikacji decyzji dotyczącej unijnego funduszu odbudowy.
- powiedział wówczas Rozenek.