Dziennik Gazeta Prawana logo

Projekt, który Kukiz wynegocjował z PiS, odesłany do komisji

15 września 2021, 20:08
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Paweł Kukiz
<p>Paweł Kukiz</p>/Agencja Gazeta
Do projektu ustawy antykorupcyjnej, przygotowanej przez koło Kukiz'15 posłowie klubów opozycyjnych zgłosili w środę poprawki zakładające m.in., że wszystkie przepisy projektu wejdą w życie od 2022 roku, a nie dopiero od następnej kadencji parlamentu. Projekt z powrotem trafi do komisji.

Sejm przeprowadził w środę drugie czytanie poselskiego projektu nowelizacji Kodeksu karnego i innych ustaw, zwanego "ustawą antykorupcyjną". Projekt został przygotowany przez posłów koła i poparty przez PiS w ramach umowy politycznej zawartej między oboma ugrupowaniami.

Podczas środowej debaty poseł Jarosław Sachajko (Kukiz'15) przypomniał, że projekt poszerza katalog przestępstw, których popełnienie będzie grozić bardzo surowymi sankcjami m.in. obligatoryjną utratą pracy, a także dożywotnim zakazem pracy w instytucjach publicznych w przypadku recydywy.  - podkreślił Sachajko.

Projekt zakłada m.in., że skazani za korupcję nie będą mogli ubiegać się o pieniądze publiczne w ramach przetargów; sąd będzie mógł pozbawić skazanego za korupcję praw publicznych; wójtowie, burmistrzowie, prezydenci miast, parlamentarzyści nie będą mogli być zatrudniani w spółkach w których Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego posiadają co najmniej 10 proc. akcji lub udziałów. Partie polityczne będą miały obowiązek prowadzenia i aktualizacji rejestrów wpłat, które będą umieszczane w BIP; będą miały też obowiązek prowadzenia rejestru zawieranych umów, również udostępnianego w BIP. Obowiązek publikowania umów mają mieć również samorządy.

Sprawozdawca komisji nadzwyczajnej ds. zmian w kodyfikacjach Piotr Sak, występujący także w debacie jako przedstawiciel klubu PiS, zwracał uwagę, że projekt przewiduje zaostrzenie kar za przestępstwa korupcyjne, zakładając m.in. pozbawienie praw publicznych czy zakaz wykonywania funkcji, nawet dożywotni.

Projekt - dodał Sak - wprowadza generalnie "zakaz chałturzenia" dla parlamentarzystów. - Te przepisy zwiększą przejrzystość życia publicznego - stwierdził poseł PiS oświadczając, że jego klub "konsekwentnie popiera przedstawiony projekt".  - zaznaczył Sak.

Opozycja zgłasza poprawki

Do projektu szereg poprawek zgłosili przedstawiciele ugrupowań opozycyjnych, którzy jednocześnie wypowiadali krytyczne uwagi o okolicznościach poparcia go przez PiS. - To zmiany w dobrą stronę, ale nie jesteśmy w pełni z nich zadowoleni. Zatrzymaliśmy się w połowie drogi - powiedział poseł KO Tadeusz Zwiefka. 

Zaproponował poprawkę zakładającą, że przepis dotyczący zakazu pracy dla parlamentarzystów i samorządowców w spółkach z co najmniej 10 procentowym udziałem skarbu państwa lub samorządu powinien wejść w życie nie od następnej kadencji, jak zakłada projekt, ale wraz z innymi przepisami ustawy, czyli 1 stycznia 2022 roku. 

 - pytał Zwiefka. Podobną poprawkę złożył też Krzysztof Paszyk w imieniu Koalicji Polskiej-PSL oraz Michał Gramatyka z koła Polska 2050.

Zwiefka zaproponował też, by wpisać do projektu obowiązek ujawniania oświadczeń majątkowych przez małżonki i małżonków osób pełniących najważniejsze funkcje w państwie.

- mówiła posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska. Z kolei Paszyk podkreślał, że jakości projektowanych przepisów "nie służy procedowanie w atmosferze targu politycznego".

"Gdyby dzisiaj obowiązywały przepisy tej ustawy, poseł Lech Kołakowski nie mógłby pracować w państwowym banku, bo prawo nie pozwoliłoby mu na to" - powiedział Michał Gramatyka (Polska 2050). -  - dodał zwracając się do posłów PiS.

"Owoc korupcji politycznej"

Niektórzy posłowie opozycji wygłaszali swoje opinie w ramach pytań. Aleksander Miszalski (KO) przekonywał, że tzw. ustawa antykorupcyjna jest potrzebna, ale w wykonaniu PiS walka z korupcją jest mało wiarygodna, bo - według niego - ugrupowanie to korupcję zwiększa. -  - mówił Miszalski. -  - dodał.

-  - pytał Piotr Adamowicz (KO).

 - żartował z kolei Michał Szczerba (KO).

W imieniu rządu odpowiadał wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. Odpowiedział na najczęściej zadawane przez posłów w debacie pytanie, dlaczego przepisy dotyczące parlamentarzystów mają obowiązywać dopiero od następnej kadencji. - pytał prowadzący obrady wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty (Lewica).

- powiedział Warchoł.

Po złożeniu poprawek projekt ustawy wróci do komisji, której posiedzenie zaplanowano na czwartek.

Paweł Kukiz mówił kilka dni temu, że uchwalenie ustawy antykorupcyjnej to jeden z postulatów, które są przedmiotem umowy z PiS, ale to także sztandarowy pomysł Kukiz'15 od lat. Umowa pomiędzy PiS a Kukiz'15, która została zawarta na przełomie maja i czerwca, dotyczy wzajemnego wsparcia w Sejmie inicjatyw obu ugrupowań.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj