W niedzielę na Placu Zamkowym w Warszawie odbywa się manifestacja zwołana przez Tuska w reakcji na czwartkowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł o niezgodności z konstytucją niektórych przepisów Traktatu o Unii Europejskiej. - zaczął swoje przemówienie lider PO. dodał.
Podnoszę alarm
- podkreślił Tusk.
Pozdrowił również wszystkich protestujących w ponad 100 miastach w Polsce i za granicą. Wskazywał, że uczestnicy manifestacji nie tylko protestują przeciwko działaniom władz, ale także pokazują, że są gotowi do zwyciężania.
Lider PO dziękował wszystkim organizacjom i ruchom społecznym, którzy w ostatnich latach manifestowali na ulicach polskich miast, m.in. Komitetowi Obrony Demokracji, Akcji Demokracja, Wolnym Sądom, Strajkowi Kobiet. "Podtrzymaliście nadzieję i wiarę w zwycięstwo" - mówił.
- oświadczył Tusk.
- mówił szef PO.
Leszek Miller i Leszek Moczulski
Wskazywał, że do udziału w manifestacji zaprosił "grono osób z bardzo różnych miejsc". podkreślił.
Tusk zwracał uwagę, że zawsze wtedy, kiedy Polacy byli razem - m.in. w czasach pierwszej "Solidarności", czy kiedy 14 mln osób zagłosowało w referendum za przystąpieniem do UE - wtedy wygrywali. dodał.
Lider PO stwierdził, że politycy PiS chcą wyjść z UE, żeby "bezkarnie gwałcić prawa obywateli, gwałcić zasady demokracji, kraść bez opamiętania". wskazywał Tusk.
Mówi też o sobotniej rezygnacji z funkcji kanclerza Austrii Sebastiana Kurza.- powiedział lider PO.
- przekonywał.
Tusk ocenił, że ten wspólny mianownik jest prosty i większość Polaków poprze tych, którzy wokół tego wspólnego mianownika się zgromadzą. podsumował Tusk i zaintonował hymn Polski.
Przemówienie Tuska próbowały zagłuszyć kontrmanifestujące na Podwalu środowiska narodowe.
W czwartek TK uznał, że przepisy europejskie w zakresie, w jakim organy Unii Europejskiej działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Polskę, są niezgodne z polską konstytucją. Niezgodny z konstytucją jest także przepis europejski uprawniający sądy krajowe do pomijania przepisów konstytucji lub orzekania na podstawie uchylonych norm, a także przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności powołania sędziego przez prezydenta oraz uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów.