Kidawa-Błońska pytana we wtorek w Radiu Plus, czy jest przekonana, że tym razem naprawdę PiS zaczyna proces wychodzenia z UE, odparła, że "to kolejny bardzo mocny krok, który PiS robi w stronę polexitu". - - podkreśliła. - - zaznaczyła.
W Polsce nie ma TK?
Na uwagę, że zdaniem opozycji tych kroków było już tyle, że dawno powinno dojść do tego polexitu, od 2015 roku, odpowiedziała, że "złe rzeczy dzieją się powoli". - - dodała. - - dodała.
Na pytanie, czy nie ma Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, odpowiedziała:.
- - dodała.
Jak miałoby dojść do polexitu?
Wicemarszałek Sejmu była też pytana, "jak miałoby dojść do tego polexitu, czy PiS znienacka przegłosuje wypowiedzenie traktatów, czy też będzie referendum". - - zauważyła.
Na uwagę, że to decyzją PO ustalono taki tryb wypowiadania umów międzynarodowych, Kidawa-Błońska podkreśliła, że "chodziło trochę o coś innego". - - oświadczyła. - - dodała wicemarszałek Sejmu.
Pytana, czy wierzy, że PiS w środku nocy, albo późnym wieczorem zarządziłoby głosowania dotyczące traktatów unijnych i wyjścia ze wspólnoty, odparła: .
- - podkreśliła.
Uchwała PiS wykluczająca polexit
15 września br. kierownictwo PiS przyjęło uchwałę "W sprawie przynależności Polski do UE oraz suwerenności Rzeczpospolitej", wykluczającą możliwość polexitu.
W czwartkowym wyroku TK uznał, że przepisy europejskie w zakresie, w jakim organy UE działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Polskę, są niezgodne z polską konstytucją. Niezgodny z konstytucją jest także przepis europejski uprawniający sądy krajowe do pomijania przepisów konstytucji lub orzekania na podstawie uchylonych norm, a także przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności powołania sędziego przez prezydenta oraz uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów..