Tusk został zapytany o krytykę pod adresem UE i szerzej - Zachodu - która płynie ostatnio ze strony m.in. premiera Mateusza Morawieckiego. Lider PO odrzekł, że jest
- podkreślił były premier.
Jego zdaniem, zbliżające się wybory prezydenckie we Francji to bój nie tylko o przyszłość tego państwa, ale całej Europy. - - przekonywał Tusk.
"Jest mi strasznie wstyd"
- dodał szef PO.
Według niego, mamy dzisiaj rząd i partię rządzącą, którzy
W ocenie Tuska niedawne odrzucenie przez Komisję Europejską wniosku o dopłaty dla nawozów dla rolników w Polsce nastąpiło w wyniku niekompetencji rządu. "Nie wiem czy byliście państwo świadkami tej wymiany, tej kłótni de facto publicznej pomiędzy PiS-owskim komisarzem ds. rolnictwa w Komisji Europejskiej i ministrem Henrykiem Kowalczykiem, odpowiedzialnym za rolnictwo w Polsce. Okazało się, że pieniądze Unia Europejka, jak to jest prawie zawsze, dla polskich rolników przygotowała, tylko - co potwierdził komisarz Janusz Wojciechowski - rząd PiS nie potrafił prawidłowo sformułować wniosku, a tu chodzi o pomoc nawet 35 tysięcy euro na gospodarstwo i to w czasie, kiedy nawozy sztuczne podrożały nie o 10, nie o 50, tylko o kilkaset procent w ciągu kilku miesięcy" - zaznaczył szef Platformy.
"Żaden przyzwoity Polak nie popiera Orbana"
Tusk zwrócił się także do walczącego o reelekcję prezydenta Francji Emmanuela Macrona. - napisał lider PO na Twitterze.
W najbliższą niedzielę odbędzie się pierwsza tura wyborów prezydenckich we Francji, w których startuje w sumie 12 kandydatów. Największe szanse na przejście do drugiej tury mają obecny prezydent Emmanuel Macron oraz liderka Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen. Tydzień wcześniej z kolei wybory parlamentarne na Węgrzech kolejny raz wygrała koalicja z udziałem Fideszu premiera Viktora Orbana.