Dziennik Gazeta Prawana logo

Suski: Tusk rozpaczliwe próbuje ratować kłamstwa Putina

14 kwietnia 2022, 10:08
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Marek Suski
<p>Poseł PiS Marek Suski</p>/PAP
"Dziś Platforma Obywatelska tonie i jej szef Donald Tusk rozpaczliwe próbuje ratować kłamstwa prezydenta Rosji Władimira Putina, kłamstwa swojego rządu i swoją formację" - powiedział w czwartek poseł PiS Marek Suski, pytany o słowa Donalda Tuska o próbie dzielenia Polaków przez PiS.

Suski został zapytany w czwartek w TVP info o to, jak rozumie słowa lidera PO Donalda Tuska, który mówi o tym, że ujawnienie raportu przez podkomisję smoleńską z inną treścią niż ta, która została ustalona przez Macieja Laska i Jerzego Millera, "jest próbą dzielenia Polaków".

- powiedział polityk PiS.

Według niego, jest to obrona tego stanowiska, choćby przed tym, żeby nie ponieść nawet najmniejszych konsekwencji. powiedział Suski.

Platforma tonie

 - zaznaczył poseł. powiedział Suski.

Lider PO Donald Tusk w środę podczas Rady Krajowej PO nawiązał do 12. rocznicy katastrofy smoleńskiej i publikacji raportu z prac podkomisji kierowanej przez Antoniego Macierewicza, gdzie znalazły się m.in. zdjęcia ciał ofiar katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. "Nie będę mówił o teoriach panów Macierewicza i Kaczyńskiego; chcę tylko powiedzieć, że to, co zrobili szczególnie w ostatnich godzinach, wykorzystując pamięć Polek, Polaków, szczególnie rodzin tych, którzy zginęli w katastrofie lotniczej nad Smoleńskiem, właściwie obrażając pamięć o ofiarach, po to tylko, żeby zaognić, jątrzyć, żeby rozpocząć kolejny rozdział tej politycznej wojny domowej, to jest coś niewybaczalnego" - powiedział Tusk. Dodał, że wstyd po tym, co stało się w ostatnich godzinach, zostanie z politykami PiS na zawsze.

Raport podkomisji

Zaprezentowany w poniedziałek przez wiceprezesa PiS raport z pracy podkomisji smoleńskiej zawiera tezę, że katastrofa z 10 kwietnia 2010 r. była wynikiem "aktu bezprawnej ingerencji strony rosyjskiej". Według Antoniego Macierewicza raport "może i powinien stanowić podstawę podjęcia działań na arenie międzynarodowej, w tym możliwe złożenie skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka". W jego ocenie zgromadzony materiał jest "bezspornym i niepodważalnym" dowodem na eksplozję, która rozpoczęła katastrofę smoleńską. Według niego w sumie doszło do dwóch eksplozji - w lewym skrzydle i centropłacie TU-154M.

W latach 2010-2011 przyczyny katastrofy smoleńskiej badała Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego pod przewodnictwem ówczesnego szefa MSWiA Jerzego Millera. Komisja ustaliła wówczas, że przyczynami katastrofy smoleńskiej były: zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, przy nadmiernej prędkości opadania, w warunkach atmosferycznych uniemożliwiających wzrokowy kontakt z ziemią i spóźnione rozpoczęcie procedury odejścia na drugi krąg. "Doprowadziło to do zderzenia z przeszkodą terenową, oderwania fragmentu lewego skrzydła wraz z lotką, a w konsekwencji do utraty sterowności samolotu i zderzenia z ziemią" - stwierdzał raport komisji Millera.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj