Dziennik Gazeta Prawana logo

Przesunięcie wyborów samorządowych. Ustawa "być może jeszcze w tym półroczu"

9 czerwca 2022, 10:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Krzysztof Sobolewski
<p>Krzysztof Sobolewski</p>/Agencja Gazeta
"Przygotowywany jest projekt ustawy o przesunięciu wyborów samorządowych; być może jeszcze w tym półroczu trafi on do Sejmu" - powiedział sekretarz generalny PiS Krzysztof Sobolewski. Jak wskazywał, przemawiają za tym zarówno argumenty logistyczne, jak i opinie części samorządowców.

Kolejne wybory zarówno na szczeblu samorządowym, jak i centralnym powinny się odbyć jesienią 2023 roku. Jednak politycy PiS informowali, że jest plan przesunięcia wyborów samorządowych o kilka miesięcy.

Ustawa przygotowywana

O to, kiedy projekt ustawy pozwalającej na przesunięcie wyborów samorządowych trafi do Sejmu, pytany był w czwartek w Programie Trzecim Polskiego Radia sekretarz generalny PiS Krzysztof Sobolewski. - odpowiedział polityk.

Sobolewski przekonywał, że za przesunięciem wyborów samorządowych na wiosnę 2024 roku, "czyli tak naprawdę o pół roku", przemawiają m.in. argumenty logistyczne. Wskazywał w tym kontekście na zbieg wyborów parlamentarnych i samorządowych w 2023 roku; zauważył, że w wybory samorządowe "zaangażowanych jest kilkaset tysięcy, jak nie powyżej miliona osób - to są i kandydaci, i członkowie komisji obwodowych, różnego szczebla".

Innym argumentem jest - według Sobolewskiego - to, że przynajmniej część samorządowców chciałaby zacząć swój okres urzędowania "na budżecie, który oni uchwalą". - tłumaczył polityk PiS.

Morawiecki i Terlecki potwierdzają

W poniedziałek szef klubu PiS Ryszard Terlecki powiedział na antenie Radia Kraków, że - jak sądzi - wybory parlamentarne odbędą się w konstytucyjnym terminie – jesienią 2023 r. Jeśli chodzi o wybory samorządowe, to PKW – jak mówił – sygnalizuje, że trudna byłaby organizacja ich w tym samym czasie co parlamentarnych. Jesteśmy zdecydowani zaproponować ustawę, która przesunie termin wyborów samorządowych o pół roku" - powiedział wówczas Terlecki.

We wtorek premier Mateusz Morawiecki mówił w Salowej Woli (woj. podkarpacie), że rzeczywiście jest taki plan, żeby o kilka miesięcy, o pół roku albo nieco dłużej przesunąć wybory samorządowe; zapewnił jednocześnie, że wybory parlamentarne odbędą się w terminie konstytucyjnym.

Ostatnie wybory samorządowe w Polsce odbyły się jesienią 2018 r., poprzedziły je istotne zmiany w prawie wyborczym. Wprowadzono m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz wydłużono z 4 do 5 lat kadencję organów samorządowych. Z kolei ostatnie wybory parlamentarne miały miejsce na jesieni 2019 r. Oznacza to, że kolejne wybory zarówno na szczeblu samorządowym i centralnym powinny zgodnie z prawem odbyć się w 2023 r.

Autorka: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj