Tutaj nie ma decyzji, natomiast faktycznie jest dyskusja, jak pogodzić kalendarz wyborczy parlamentarny i samorządowy - powiedział Muller w Radiu Zet, pytany o informacje mediów na temat możliwego przesunięcia wyborów samorządowych.

Reklama

Nie ma żadnej decyzji o przesunięciu tego, więc to jest debata. […] Możliwe są dwa terminy: albo przesunięcie o rok albo o kilka miesięcy, na wiosnę - dodał.

"Dziennik Gazeta Prawna" podał kilka dni temu, że projekt ustawy przesuwającej wybory samorządowe na 2024 r. zostanie przedstawiony w czerwcu bądź lipcu.

Jeżeli miałoby być przesuwane, ale - tak jak mówię - nie ma takiej decyzji, to może to być termin albo wiosenny, albo jesienny potencjalnie, albo zachować w tym terminie, co jest teraz, tylko dokonać takich zmian w kodeksie wyborczym, które by powodowały, że to będzie bardziej jednoznaczne, ale nie wyobrażam sobie łatwego rozwiązania - powiedział Muller.

Reklama

Obecnie termin wyborów parlamentarnych przypada na jesień 2023 r.