mówił o utworzeniu w Poznaniu stałej kwatery głównej V Korpusu Armii USA Brzezinski. Biden ogłosił tę decyzję w środę, podczas drugiego dnia szczytu NATO w Madrycie, jako jeden z kroków wzmacniających obecność militarną USA w Europie.
mówił Brzezinski.
Dyplomata przekazał również dziennikarzom, że w piątek odbył z Bidenem w Białym Domu niemal godzinną rozmowę w cztery oczy. - powiedział ambasador.
Obecność kwatery głównej V Korpusu w Polsce będzie stała
Podczas konferencji prasowej Brzezinski został zapytany, czy obecność kwatery głównej V Korpusu w Polsce zakończy się w momencie, kiedy Rosja opuści terytorium Ukrainy. Ambasador podkreślił, że w tej kwestii bardzo znaczące jest słowo "stała", zaznaczył, że nie oznacza ono tego samego, co "czasowa" bądź "chwilowa" obecność.
- akcentował ambasador. Zauważył, że obecność sił amerykańskich na terytorium naszego kraju wiąże się z zagrożeniem, które wytworzyła Rosja w tym regionie świata.
Pytany przez PAP o liczbę żołnierzy, którzy będą stacjonować w Poznaniu, Brzezinski nie chciał podać konkretnych danych. Przypomniał, że w chwili obecnej jest w Polsce ponad 10 tys. amerykańskich żołnierzy, podkreślając jednocześnie, że jest ku temu "powód strategiczny".
- mówił Brzezinski. Dodał, że prezydent zwrócił uwagę na to, że ten krok "na pewno zostanie zauważony w Rosji".
Dyplomata przekazał, że podczas rozmowy w Białym Domu Biden zadawał mu wiele pytań, m.in. o to, co inspiruje Polaków do takiego wspierania Ukrainy. - zaznaczył Brzezinski.
- podkreślił ambasador.
Autor: Daria Kania, Jerzy Adamiak