Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk: Jesteśmy zdeterminowani... ja jestem zdeterminowany, by...

22 października 2022, 13:03
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Donald Tusk
<p>Donald Tusk</p>/X.com
"W Koalicji Obywatelskiej wierzymy, że miłość jest silniejsza od nienawiści; KO daje nadzieję, że fundamentalne wartości będą znów polską marką" - powiedział lider PO Donald Tusk podczas konwencji partii Inicjatywa Polska.

W sobotę w Warszawie odbywa się konwencja Inicjatywy Polskiej. Liderka ugrupowania Barbara Nowacka w swoim przemówieniu wezwała liderów ugrupowań opozycyjnych do budowy jednej listy w kolejnych wyborach.

Podczas wydarzenia głos zabrał także lider PO Donald Tusk. Wskazywał, że jego ugrupowanie, a także Inicjatywa Polska, Nowoczesna i Zieloni współpracują w ramach Koalicji Polskiej, ponieważ wierzą, że . -  - mówił Tusk.

"Szacunek silniejszy od pogardy"

- - podkreślił były premier.

Wskazywał, że KO daje nadzieję, że fundamentalne wartości, jak szacunek, miłość, empatia, zrozumienie innych ludzi, zdolność do dialogu staną się znowu polską marką. Tusk przyznał, że wierzy w to, niezależnie od tego, ile przyjdzie mu jeszcze zapłacić osobistej ceny. Podziękował przy tym za słowa wsparcia, kiedy - jak mówił - po raz kolejny zaatakowano jego rodzinę.

"Nieprzypadkowo sięgają po takie narzędzia"

- - powiedział lider PO.

Tusk zaznaczył jednak, że sytuacja w Polsce to nie jest saga rodzinna. -  - oświadczył.

Były premier nawiązał także do przypadającej w sobotę drugiej rocznicy wydania przez TK wyroku ws. prawa aborcyjnego w Polsce. -  - podkreślił szef PO.

"Jesteśmy zdeterminowani, ja jestem zdeterminowany..."

- – mówił Donald Tusk.  – podkreślił lider PO.

- Jesteśmy zdeterminowani, ja jestem zdeterminowany, żeby wygrać te wybory (…) nie dla satysfakcji, że pokonaliśmy przeciwnika, nie dla odwetu, ale dla milionów Polek i Polaków, którzy czekają na Polskę, gdzie znowu miłość będzie silniejsza od nienawiści, a szacunek i respekt będzie silniejszy od pogardy – mówił Tusk.

Przekonywał, że opozycja jest głosem Polaków, którzy stracili pracę przez polityczne awanse, którzy nie mogą się normalnie cieszyć „swoim szczęściem, że udało im się mieć dzieci dzięki procedurze in vitro”, którzy „boją się o miejsca pracy, dla których drożyzna to nie jest abstrakcja”. To dla nich jest "zdeterminowany, żeby wygrać te wybory".

Aleksandra Rebelińska, Piotr Śmiłowicz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj