"Nie można sprowadzać społeczeństw do poziomu lumpenproletariackiego; jeśli na to zgadzają się politycy, to jest zbrodnia do sześcianu" - powiedział w niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński. Dodał, że nie musimy brać z Zachodu "tej fatalnej fali zmian obyczajowych".
- podkreślił Kaczyński podczas spotkania w Gliwicach.
Polacy czy papugi?
Jak kontynuował, "ktoś może powiedzieć, że takie zjawiska występują także w innych krajach". - zwracał się do zgromadzonych. Jak mówił, "ten problem stawał już bardzo dawno, był także obecny w naszej literaturze i musimy pamiętać, że tą tendencję trzeba zwalczać".
- zastrzegł Kaczyński.
Fatalna fala zmian obyczajowych
Podkreślił jednak, że "na pewno nie musimy brać stamtąd tego, co jest złe i szkodliwe, tej takiej fatalnej fali zmian obyczajowych". - ocenił prezes PiS.
- wskazywał Kaczyński. Jak mówił, "jeśli na to zgadzają się, bądź uczestniczą politycy, to jest zbrodnia do kwadratu, czy też do sześcianu".
autorzy: Marcin Jabłoński, Marek Błoński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP