Podczas uroczystości na warszawskiej Cytadeli prezydent mówił, że powstanie styczniowe było największym i najdłużej trwającym z powstań przeciwko zaborcom o odzyskanie wolnej, suwerennej i niepodległej Rzeczypospolitej.
- mówił Duda.
Podziękował zgromadzonym na uroczystościach: prezydentowi Litwy Gitanasowi Nausedzie, przywódczyni białoruskiej opozycji Swiatłanie Cichanouskiej i przedstawicielom społeczności ukraińskiej. - powiedział prezydent.
Jak mówił, tamten czas wyznaczał bardzo trudne losy naszej historii, ale był to też niezwykle ważny moment w dziejach kształtowania się naszych narodów, ich poczucia siły, tożsamości i woli przetrwania.
Prezydent wskazywał, że hasła towarzyszące powstaniu - "za wolność naszą i waszą", "wolność, równość, niepodległość", "gloria victis" - budowały wielkość, poczucie trwania, przetrwania i niezniszczalności społeczeństwa, wiarę, że państwo kiedyś się odrodzi.
Prezydent Duda o Ukrainie
Prezydent podczas uroczystości na warszawskiej Cytadeli, w przemówieniu nawiązał do walczącej obecnie o swoją wolność Ukrainy.
- powiedział prezydent Duda.
- powiedział prezydent.
Dodał, że wierzy, iż "wolności, demokracja i wola samostanowienia zwycięży także na Białorusi i naród białoruski doczeka się swojej wolności w ramach swojej pokojowej, spokojnej walki o to, co mu się obiektywnie należy - prawa do absolutnego samostanowienia na swojej własnej ziemi".
Duda podziękował przedstawicielom innych państw za "sąsiedzką, a zarazem braterską obecność" podczas uroczystości w rocznicę wybuchu powstania styczniowego.
- zakończył prezydent Duda.
autor: Karol Kostrzewa
autorka: Aleksandra Rebelińska