Dziennik Gazeta Prawana logo

Ustawa kagańcowa sprzeczna z prawem UE

5 czerwca 2023, 20:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
tsue curia
TSUE/shutterstock
Zakazując sądom badania statusu tzw. neosędziów, państwo polskie naruszyło unijne reguły - uznał Trybunał Sprawiedliwości UE.

Unijni sędziowie ocenili przepisy wprowadzone tzw. ustawę kagańcową. To na jej mocy zakazano sądom badania, czy składy orzekające spełniają wymogi niezawisłego, bezstronnego sądu ustanowionego na mocy ustawy. W praktyce chodzi o testowanie tzw. neosedziów, a więc tych, którzy zostali powołani na wniosek obecnej, kwestionowanej Krajowej Rady Sądownictwa.

Sędziom, którzy odważą się przeprowadzić taki test, grozi postępowanie dyscyplinarne. TSUE uznał, że poprzez wprowadzenie takich przepisów Polska naruszyła zobowiązania wynikające z traktatu o UE.

Izba dyscyplinarna nie stanowiła niezależnego sąd

Dotychczasowe działania naszych władz świadczą o tym, że będą one bronić neosedziów za wszelką cenę. Tak więc ten wyrok raczej nic w tym zakresie nie zmieni - ocenia Dariusz Mazur, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Sędziów "Themis".

Ponadto strasburski trybunał uznał, że zlikwidowana już Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego ze względu na sposób jej powołania, skład oraz przyznane kompetencje nie stanowiła niezależnego sądu w rozumieniu przepisów traktatowych. Problem polega na tym, ze powołana w jej miejsce Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN również nie spełnia traktatowych standardów. A to dlatego, że w niej również zasiadają neosędziowie, a o jej składzie zdecydował czynnik polityczny – uważa sędzia Mazur.

Dla opozycji wyrok TSUE to potwierdzenie, że miała racje, gdy krytykowała rząd za zmiany w sądownictwie. To druzgocące orzeczenie, kładzie rząd PiS, w szczególności Zbigniewa Ziobrę, na łopatki – mówi Kamila Gasiuk-Pihowicz z Koalicji Obywatelskiej. Na odpowiedzialność ministra sprawiedliwosci wskazują też w nieoficjalnych rozmowach politycy PiS.

Praktyczny skutek orzeczenia

Praktycznym skutkiem wczorajszego orzeczenia jest to, że Warszawa przestaje płacić kary za niewykonanie środków tymczasowych. Ostatnio wynosiły one 500 tys. euro dziennie. Teraz czas na wdrożenie orzeczenia. Jeśli tego nie zrobimy, grożą nam kolejne kary.

CZYTAJ WIĘCEJ WE WTORKOWYM WYDANIU DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj