Dziennik Gazeta Prawana logo

"Pawlak oszalał, Tusk go zamorduje"

27 lipca 2009, 06:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"Pawlak oszalał, Tusk go zamorduje"
Inne
Waldemar Pawlak po raz pierwszy w tak ostrych słowach skrytykował PO i samego Donalda Tuska. Zarzucił premierowi, że działa pod dyktando sondaży, obwinił za fatalną sytuację TVP. Szef PSL nie wykluczył, że za rok może dojść do przyspieszonych wyborów parlamentarnych. "Pawlak oszalał. Tusk go zamorduje" - mówi polityk z zarządu PO.

Gorzkie słowa padły w wywiadzie dla "Newsweeka". Waldemar Pawlak krytykuje m.in. ostatnią zapowiedź szefa rządu, że w 2010 r. nie będzie podwyżki podatków. - mówi wicepremier.

>>>Pawlak znów pomrukuje na rząd

Pawlak ma też żal do Platformy o to, że ta wycina ludzi PSL z resortów. " Nie będziemy zbyt intensywnie zabiegać o współpracę w obszarach, w których nie jesteśmy mile widziani" - dodaje z nutą goryczy.

>>>Pawlak zaryzykuje koalicję dla opcji?

Wicepremier nie wierzy też, by Polsce udało się w 2012 r. przyjąć euro, co zapowiadał premier. I zaznaczył, że z przyjęciem europejskiej waluty nie powinniśmy się spieszyć. "Jestem realistą. Nie ma co się podniecać terminami, trzeba obserwować skutki. " - pyta Pawlak.

Czy jego szczerość jest sygnałem, że może dojść do zerwania koalicji? - twierdzi szef ludowców. Kiedy? Nawet jeszcze w 2010 roku lub wiosną następnego.

Dlaczego Waldemar Pawlak zdecydował się na tak ostry wywiad? Zdaniem Eugeniusza Kłopotka z PSL do tej pory milczał, bo jako wicepremierowi nie wypadało mu oficjalnie krytykować rządu i samego Tuska. "Ale dzisiaj już tego nie wytrzymuje. Bo jeśli nie, to nie dotrwamy do końca kadencji" - ocenia parlamentarzysta.

Ale nie wszyscy politycy Stronnictwa są tego samego zdania. "Wcześniejsze wybory nic by nie zmieniły. Wtedy jednak rozmowy o koalicji między nami byłyby o wiele trudniejsze" - mówi szef klubu PSL Stanisław Żelichowski. I nie ukrywa zdziwienia wywiadem Pawlaka. "We wtorek byłem na posiedzeniu koalicji i nic nie wskazywało na to, by cokolwiek złego się działo. Rozstaliśmy się w pełnej zgodzie" - przyznaje.

Podobnie zaskoczona jest Platforma. - mówi polityk z zarządu PO. I dodaje: "Większych zgrzytów w koalicji nie ma. Są tylko drobne problemy o charakterze lokalnym".

Jakie? Z nieoficjalnych informacji wynika, że Waldemar Pawlak nie chce się zgodzić na poszerzenie kilku miast kosztem gmin wiejskich. Chodzi m.in. o Ełk, Szczecinek i Koszalin. Miał w tej sprawie napisać w zeszłym tygodniu ostry list do premiera. Kolejny konflikt dotyczy zwolnień w terenowych oddziałach m.in. agencji rolnych. - mówi polityk PO.

Oficjalnie politycy Platformy wypowiadać się na temat wywiadu nie chcą. - ucina rzecznik rządu Paweł Graś. A wiceprzewodniczący PO Waldy Dzikowski twierdzi: "Premier Pawlak z troską podchodzi do naszej koalicji. To dobrze. Przyjmujemy to z pokorą".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj