Dziennik Gazeta Prawana logo

Pawlak zaatakował przez ministra finansów

27 lipca 2009, 21:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pawlak zaatakował przez ministra finansów
Inne
Donald Tusk bagatelizuje ostre słowa, które pod adresem jego i PO padły z ust szefa koalicyjnego PSL. Waldemar Pawlak w wywiadzie dla "Newsweeka" oskarżył Tuska i PO o działanie pod dyktando sondaży. Jak dowiedział się DZIENNIK prawdziwym powodem tak ostrych słów wicepremiera mógł być jego konflikt z szefem resortu finansów Jackiem Rostowskim.

O co tak naprawdę chodzi Pawlakowi? a przecież do cholery ciężkiej, to on jest wicepremierem i ministrem gospodarki, a nie Rostowski" - mówi nam prominentny polityk stronnictwa i dodaje: 'Tusk jest zapatrzony w Rostowskiego jak w jakieś guru, a to jego guru już parę razy się tak pomyliło, że cała ekonomiczna polska zrywała boki ze śmiechu."

>>> "Pawlak oszalał, Tusk go zamorduje"

Podobną opinie usłyszeliśmy od kilku innych posłów stronnictwa. Najodważniejszy okazał się Eugeniusz Kłopotek. "Jakby Rostowskiego nie było w rządzie, to na pewno byłaby to znacznie łatwiejsza koalicja, ale to tylko moja prywatna opina" - mówi nam polityk.

Okazuje się jednak, że nie tylko jego. – usłyszeliśmy od jednego z ludowców.

Politycy stronnictwa przypominają, że to właśnie Rostowski był głównym przeciwnikiem pomysłu Pawlaka - ustawy o opcjach walutowych. To on starł się z Pawlakiem w sprawie dywidendy z PKO BP. Wreszcie to Rostowski miał wyśmiewać pomysły lidera PSL na prywatyzacje, gdy ten proponował sprzedawać państwowe firmy w pierwszej kolejności ich pracownikom i menedżerom. I to właśnie najnowsza dyskusja na ten temat w rządzie była przesądzająca.

Zresztą Pawlak sam nie ukrywa, że właśnie to było powodem jego ostrych słów. Na swoim blogu zarzucał dziennikarzom, że ci koncentrują się nie na jego zdaniem najważniejszym wątku wywiadu dla "Newsweeka". - podkreślał szef ludowców.

Co na to PO? "Rzeczywiście, najoględniej mówiąc, obaj panowie prezentują różne ekonomiczne szkoły" -ucina rozmowę jeden ze współpracowników Tuska.

Inni politycy Platformy w nieoficjalnych rozmowach mówią, że są oburzeni atakiem ze strony koalicjanta. Waldek powinien wyciągnąć z tego wnioski" - ostrzega jeden z polityków Platformy.

Premier Pawlaka z rządu wyrzucać jednak nie zamierza. Za to jeszcze dziś chce z nim porozmawiać. Ale od razu zastrzega, że koalicja nie jest zagrożona: "Wcześniejsze wybory są w mojej ocenie bardzo mało prawdopodobne. Ja przynajmniej takich nie planuję" - zapewniał szef rządu. Dodawał, że z Pawlakiem współpracuje mu się dobrze. Wywiad Pawlaka nazwał też wakacyjnym wydarzeniem.

Ale to wcale nie podoba się ludowcom. Mówienie, że to temat wakacyjny jest oburzające. Wszyscy wiedzą, jaki jest Pawlak powściągliwy i małomówny. I jeśli on wytacza tak poważne działa, to nie jest to żadna wakacyjna błahostka, skoro Tusk, jak mówi, tak dobrze go zna, to powinien to wreszcie zrozumieć. My nie chcemy zrywać koalicji, ale na pewno chcemy być wreszcie traktowani po partnersku" - mówi wyraźnie wzburzony jeden ze współpracowników szefa stronnictwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj