Dziennik Gazeta Prawana logo

Budżetówka żąda podwyżek. 560 pustych krzeseł przed siedzibą premiera

6 września 2023, 12:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Warszawa KPRM budynek
Budynek Kancelarii Prezesa Rady Ministrów przy Alejach Ujazdowskich w Warszawie/dziennik.pl
560 pustych krzeseł symbolizujących "bezczynność parlamentarzystów" stanęło w środę przed budynkiem Kancelarii Premiera blokując jedną z głównych ulic Warszawy. To happening pracowników sfery budżetowej. "Żądamy systemowych rozwiązań dot. zasad wynagradzania" – mówią związkowcy z "Solidarności".

W środę rano zamknięto część warszawskich Alei Ujazdowskich. Ulicę wyłączono z ruchu z uwagi na happening Komitetu Protestacyjnego Pracowników Sfery Budżetowej NSZZ "Solidarność".

Protestują tu przedstawicie niemal całej szeroko pojętej sfery finansów publicznych. Są pracownicy Urzędów Skarbowych, Służby Więziennej, ZUS-u, sądów, prokuratury, urzędów wojewódzkich, policjanci – powiedziała Edyta Odyjas z "Solidarności" pracowników sądownictwa i prokuratury.

Przed budynkiem KPRM stoi 460 pustych, przeźroczystych krzeseł, symbolizujących - jak mówią związkowcy – bezczynność posłów ws. płac pracowników budżetówki. Obok znajduje się 100 takich samych krzeseł obrazujących bezczynnych senatorów. Puste krzesła otaczają tablice ze zdjęciami przedstawiającymi 15 ostatnich lat protestów "Solidarności". Scenę dopełniają zdjęcia z wizerunkami premierów: Donalda Tuska, Ewy Kopacz, Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego.

Tym happeningiem chcemy zakomunikować, że żądamy rozwiązań systemowych dotyczących wzrostu naszych wynagrodzeń (…) Chodzi o to, żeby ta kwestia została odpowiednio zapisana. Dzisiaj w wielu naszych miejscach pracy mamy niestety płacę minimalną – mówiła Odyjas.

Także Mirosław Soboń reprezentujący pracowników i funkcjonariuszy policji w rozmowie z PAP podkreśla, że należy wprowadzić systemowe rozwiązania, które poprawią warunki pracy pracowników budżetówki.

W związku z falą odejść z policji w marcu na Śląsku brakowało 1408 policjantów. Może to spowodować, że po prostu zabraknie funkcjonariuszy na ulicach, a czas reakcji policji znacznie się pogorszy. Trzeba uczynić policję atrakcyjniejszym pracodawcą. Dlatego żądamy wzrostu wynagrodzeń, polepszenia warunków pracy i lepszego zarzadzania -powiedział Soboń.

Związkowcy skierowali też list do premiera Mateusz Morawieckiego, w którym zażądali wprowadzenia systemowych rozwiązań dot. wynagrodzeń pracowników budżetówki.

Dotychczasowe uregulowania płacowe obejmujące wiele kategorii pracowników sfery budżetowej nie nadążają za zmieniającą się sytuacją społeczną, ekonomiczną i gospodarczą (…) Oczekiwane przez stronę społeczną rozwiązania powinny stworzyć sytuację, w której instytucje sfery budżetowej byłyby konkurencyjnym i atrakcyjnym miejscem pracy, co pozwoliłoby na odpowiedni dobór kadry urzędniczej i odpowiedni poziom świadczenia usług dla obywateli – czytamy w piśmie do premiera.

Związkowcy pracowników sfery publicznej zapowiedzieli, że 15 września w południe spod Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie wyruszy pod KPRM "marsz tysięcy pracowników budżetówki".

Autor: Mateusz Mikowski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: protestKPRM
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj