Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcin Meller: Odczułem wjazd agresji. Stałem się wrogiem i zdrajcą [ROZMOWA]

27 października 2023, 06:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcin Meller
Marcin Meller/AKPA
DNA mam libkowe. Ale kiedy Tusk wrócił do Polski i od razu włączył tryb walki światłości z ciemnością, dobra absolutnego ze złem absolutnym, to mnie odrzuciło - mówi Marcin Meller w rozmowie z Janem Wróblem

Do Marcina Mellera, dziennikarza, autora poczytnych (!) powieści, a okazjonalnie ambasadora nieformalnego brandu: symetryści, wysłałem taki oto list: „Marcinie, nie ma bodaj nic bardziej sztucznego niż wywiad dziennikarza z dziennikarzem o polityce i to dla gazety, która ma naprawdę dobrych dziennikarzy i publicystów. Mam na swoje usprawiedliwienie fakt, że twoja twarz brzmi znajomo wszystkim tym, którzy w ostatnich wyborach albo głosowali na PO - i często gęsto mają cię za gościa, któremu odbiło, albo nie głosowali na PO ani na PiS - i ci, jak sądzę, kupują już złoto na pomnik Mellera. Ktoś dał tlen elektoratowi wolnemu od dychotomii PO - PiS, i ten ktoś to wzorowy libek Marcin Meller z tefałenu. No, troszkę przesadzam, ale wcale nie tak bardzo. Jeżeli zgodzisz się na rozmowę, sam zobaczysz, że coś jest na rzeczy”. Zgodził się, porozmawialiśmy.

CZYTAJ WIĘCEJ W WEEKENDOWYM WYDANIU MAGAZYNU "DGP. DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj