Prezydencki projekt nowelizacji ustawy o współpracy Rady Ministrów z Sejmem i Senatem w sprawach związanych z członkostwem Rzeczypospolitej Polskiej w UE wpłynął do Sejmu w czerwcu, na kilka miesięcy przed wyborami. W obozie rządowym był przyjęty z mieszanymi uczuciami, zwłaszcza ze strony kancelarii premiera, bo de facto wchodził w kompetencje szefa rządu. Ale kampania wyborcza i sondaże pokazywały, że nawet jeśli PiS wygra, to szanse na samodzielne rządy nie są duże, a można się liczyć także z wariantem, w którym rządzi opozycja, na co właśnie się zanosi. Ostatecznie ustawę na początku września podpisał prezydent i weszła ona w życie.
Projekt od początku budził kontrowersje i był traktowany jako zabezpieczenie na wypadek przegranej PiS. Przeciwnicy zarzucali mu niekonstytucyjność.
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".
Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.