Dziennik Gazeta Prawana logo

Miller zaskoczony słowami Kaczyńskiego: Dziwię się, że się do tego przyznał

27 listopada 2023, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Leszek Miller
Leszek Miller/Agencja Wyborcza.pl
"Dziwię się, że pan Kaczyński przyznaje się do reżyserowania tej kiepskiej i prymitywnej sztuki. Ale jeżeli chce się pod nią podpisać i na afiszu ma figurować jego nazwisko, to przynajmniej wszyscy będą wiedzieli, komu to zawdzięczamy" - mówił w TOK FM były premier i europoseł Leszek Miller o wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, który twierdzi, że kształt rządu, który w poniedziałek zaprezentuje Mateusz Morawiecki, to jego pomysł. 

Jarosław Kaczyński stwierdził, że "kształt rządu ekspercko-politycznego, który w poniedziałek przedstawi premier Mateusz Morawiecki, to mój pomysł". Chcemy zaproponować nowe twarze - mówił i podkreślił, że "trzeba zakończyć wojnę, którą prowadzi Platforma Obywatelska".

Miller w szoku

Ta propozycja zaskoczyła Leszka Millera. Dziwię się, że pan Kaczyński przyznaje się do reżyserowania tej kiepskiej i prymitywnej sztuki. Ale jeżeli chce się pod nią podpisać i na afiszu ma figurować jego nazwisko, to przynajmniej wszyscy będą wiedzieli, komu to zawdzięczamy - mówił w TOK FM były premier.

Zgodnie z polskim prawem, po przedstawieniu składu rządu, premier ma 14 dni na przedstawienie Sejmowi exposé z wnioskiem o wotum zaufania dla swojego rządu.

Wotum nieufności

 Jeżeli dziś lub jutro po zaprzysiężeniu rządu Morawieckiego wpłynąłby wniosek do prezydium Sejmu o konstruktywne wotum nieufności, to marszałek Sejmu po siedmiu dniach musi zwołać Sejm i poddać ten wniosek pod głosowanie. I wtedy zamiast dwóch tygodni mamy tydzień męczarni nowego rządu pana Morawieckiego - mówił Miller w TOK FM. 

Wcześniej o tym rozwiązaniu mówił, w rozmowie z DGP, wskazany przez Andrzeja Dudę marszałek-senior Marek Sawicki z PSL. Jeśli pan Morawiecki złoży już dymisję obecnego rządu - czy to na ręce moje jako marszałka-seniora, czy nowo wybranego marszałka Sejmu - i dostanie powołanie od pana prezydenta, to zgodnie z tym, co mówią mi konstytucjonaliści, nowy marszałek w ciągu 7 dni może zwołać posiedzenie Sejmu z jednym punktem obrad - konstruktywnym wotum nieufności dla rządu Mateusza Morawieckiego - powiedział polityk.

Co się dzieje, jeśli rząd nie otrzyma wotum zaufania?

Jeżeli rząd nie uzyska wotum zaufania, premier podaje rząd do dymisji. Następnie Sejm ma 14 dni na znalezienie nowego kandydata na premiera. Nowy kandydat musi uzyskać wotum zaufania dla siebie i swoich ministrów wyrażone bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Jeżeli również w tym trybie nie dojdzie do uchwalenia wotum zaufania, prezydent skraca kadencję Sejmu i zarządza nowe wybory do Sejmu i Senatu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj