Dziennik Gazeta Prawana logo

"Chodzi tylko i wyłącznie o politykę". Ofiara Kamińskiego i Wąsika: Ich wina jest bezsprzeczna

26 stycznia 2024, 08:55
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Andrzej Duda, Mariusz Kamiński
Prezydent Andrzej Duda (P) i były szef MSWiA Mariusz Kamiński (L)/PAP
Jako ofiara przestępstwa, poczułam się opluta. To było żałosne. Ze słów jakie usłyszeliśmy wynikało, że akt oskarżenia zmyślono, a panowie Kamiński i Wąsik nigdy nie zostali skazani. Brak mi słów - tak o ułaskawieniu Kamińskiego i Wąsika mówiła w rozmowie z WP - Violetta Gut, uznana przez sądy za ofiarę nielegalnych działań byłych szefów CBA.

Chodzi tylko i wyłącznie o politykę. Prezydent Andrzej Duda nie jest zainteresowany faktami ze sprawy Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Podjął decyzję tuż po przekazaniu akt, czyli nie czytając ich, bo nie jest możliwe zapoznanie się ze sprawą w tak krótkim czasie. Jako oskarżycielka dokładnie przeczytałam akta wraz z częścią tajną. Nie mogę mówić, co się w niej znajduje. Zapewniam: wina tych dwóch ludzi jest wykazana bezsprzecznie - komentuje w rozmowie z WP Violetta Gut.

Jak przypomina Wirtualna Polska, Gut jest jedną z osób, które zostały uznane za poszkodowane w sprawie Kamińskiego i Wąsika. Jako pracownica resortu rolnictwa, podlegała  inwigilacji ze strony CBA, pomimo braku jakiegokolwiek związku z procesami dotyczącymi odrolnienia gruntów.

Rozmówczyni portalu podkreśliła, że liczyła się z ułaskawieniem, ale nie podobał jej się styl, w jakim prezydent ułaskawienia dokonał.   Po obejrzeniu tego wystąpienia, jako ofiara przestępstwa, poczułam się opluta. To było żałosne. Ze słów jakie usłyszeliśmy wynikało, że akt oskarżenia zmyślono, a panowie Kamiński i Wąsik nigdy nie zostali skazani. Brak mi słów - zaznaczyła Gut. 

Sposób, w jaki Andrzej Duda zaatakował wymiar sprawiedliwości, jest poniżej wszelkiej krytyki, uwłacza godności urzędu, który on zajmuje. Aż wstyd, że mamy takiego prezydenta - dodała

Kamiński i Wąsik na wolności

Przypomnijmy, we wtorek po dwunastu dniach spędzonych w więzieniach Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik, po ogłoszeniu przez prezydenta Andrzeja Dudę ułaskawienia, wyszli na wolność. Prezydent korzystając z aktu łaski, cofnął im kary pozbawienia wolności i sankcji karnych, a także zarządził zatarcie skazań.

Opinię publiczną od dłuższego czasu niepokoi sprawa Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którzy przebywają w zakładach karnych - mówił Andrzej Duda. Zaapelował też do ministra sprawiedliwości o natychmiastowe zwolnienie Kamińskiego i Wąsika.

Prezydent powiedział, że akta związane z postępowaniem ułaskawieniowym wobec Wąsika i Kamińskiego wróciły we wtorek z ministerstwa sprawiedliwości wraz z opinią prokuratora generalnego Adama Bodnara.

Dodał, że wróciły one z "opinią negatywną w przedmiocie ułaskawienia". - Niemniej jednak ta opinia jest. Procedura została dopełniona. Chcę w związku z tym powiedzieć, że postanowienie w przedmiocie prawa łaski zostało wydane. Panowie Kamiński i Wąsik są ułaskawieni. Potwierdzam to z całą mocą - podkreślił Duda.

Apeluję do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego o natychmiastowe procedowanie w tej sprawie dalej, ponieważ w trybie natychmiastowym odsyłamy dokumenty do wykonania do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego - dodał prezydent. - Apeluję o natychmiastowe wykonanie postanowienia prezydenta RP i natychmiastowe w związku z tym zwolnienie obydwu panów ministrów z zakładu karnego, w szczególności ministra Mariusza Kamińskiego - powiedział prezydent. 

Zaapelował także o "odrobinę przyzwoitości w kompromitującej sytuacji, w jakiej znajduje się polskie państwo". - Kiedy ci, którzy realizują interesy tego państwa, walcząc z korupcją, znajdują się w więzieniu, podczas gdy ci wobec, których postawiono zarzuty korupcyjny, wędrują do Parlamentu Europejskiego na skutek decyzji ich kolegów z tej samej klasy politycznej - podkreślił.

Ocenił, że "to po prostu jest kompromitacja". - Mam nadzieję, że ta kompromitacja zostanie jak najszybciej usunięta, bo po prostu zwyczajnie wstyd. Apeluję do pana, panie ministrze jeszcze raz - powiedział Duda zwracając się do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Adama Bodnara.

Prezydent powiedział, że Mariusz Kamiński i Michał Wąsik walczyli z korupcją, podając jako przykład aferę gruntową. Andrzej Duda uważa, że w tamtej sprawie Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik "z korupcją walczyli w sposób bezwzględny, ale skuteczny". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
xy
Oprac. Aneta Malinowska

Dziennikarka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie (Łazarski Executive Education). Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurze paraliżują Polskę. Ponad 820 interwencji strażaków. Alerty IMGW i RCB dla milionów Polaków »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj