Dziennik Gazeta Prawana logo

Hołownia o "bezprzykładnej agresji Macierewicza", aborcji w Sejmie i podduszaniu strażników

20 lutego 2024, 16:32
[aktualizacja 21 lutego 2024, 10:42]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dzie? w Sejmie
Szymon Hołownia/East News
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia przedstawił harmonogram dwudniowych prac Sejmu. Odniósł się również do awantury z udziałem posłów Prawa i Sprawiedliwości na terenie izby niższej polskiego parlamentu 7 lutego, gdy nastąpiła próba siłowego wprowadzenia ułaskawionych polityków - Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Odpowiedział też na krytykę w sprawie rzekomego blokowania prac nad ustawami aborcyjnymi.

Posiedzenie Sejmu. Wotum nieufności wobec ministra Bodnara

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia, zapowiadając dwudniowe posiedzenie Sejmu w środę i czwartek, zadeklarował, że izba niższa zajmie się m.in. rządowym projektem ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej. Sejm wysłucha również sprawozdania z działalności Krajowej Rady Sądownictwa.

W czwartek Sejm zajmie się wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości Adama Bodnara - o godz. 12.45.

Marszałek Sejmu, odpowiadając na pytanie dziennikarzy, powiedział, że minister Bodnar "ma jego pełne poparcie".

Hołownia przekazał także, że w czwartek pojawi się "najprawdopodobniej informacja ministra sprawiedliwości dotycząca możliwości popełnienia przestępstwa z art. 231 Kodeksu karnego przez Prezesa Rady Ministrów oraz ministra właściwego do spraw europejskich, polegająca na zaniechaniu urzędniczym, które doprowadziło do bezzwrotnej utraty przez Polskę zaliczki z KPO [Krajowego Planu Odbudowy] w kwocie 4,7 mld euro". Chodzi o okres sprawowania władzy przez premiera Mateusza Morawieckiego i rządy Zjednoczonej Prawicy.

Starcie z Czarzastym o projekty aborcyjne

Tryby sejmowe mielą - zapewnił marszałek Sejmu. Jak oświadczył, "wpłynęło wiele projektów ustaw". Wedle marszałka każdy taki projekt jest wpierw poddany wstępnej kontroli. Hołownia wspomniał także o wymogu konsultacji społecznych. Chcemy poważnie traktować kwestię związaną z konsultacjami społecznymi, a to jest kilka tygodni.

Będziemy mieli potężny nawał legislacji ze strony rządu - zapewnił.

Hołownia odpowiedział też na krytykę wysuniętą pod jego adresem ze strony Włodzimierza Czarzastego z Lewicy w kwestii "blokowania praw kobiet" w Sejmie. Chodzi o projekty liberalizujące przerywanie ciąży. 

Odpowiedź jest dla mnie przykra - ocenił marszałek. Marszałek [Czarzasty] mija się z prawdą. Kłamie - stwierdził Hołownia. Nie ma żadnego blokowania przez kogokolwiek ustaw złożonych przez klub Lewicy. Na dowód Hołownia zacytował harmonogram prac nad projektami ustaw. Wskazał na opóźnione przesłanie przez reprezentantów Lewicy uzupełnienia i uzasadnienia projektu ustawy.

Zdaniem marszałka Sejmu obok projektów liberalizacji aborcji Lewicy i Koalicji Obywatelskiej, w najbliższym czasie należy spodziewać się wpłynięcia do Sejmu również projektu Trzeciej Drogi. Hołownia jest zdania, że tylko referendum w sprawie aborcji z prostym pytaniem - "czy jesteś za aborcją do 12. tygodnia" - może przekonać prezydenta Andrzeja Dudę do poparcia dla zmiany prawa.

Hołownia o awanturze pod Sejmem

Oglądałem nagrania i nie mogłem w to uwierzyć - mówił Hołownia o wydarzeniach z 7 lutego br., kiedy grupa posłów prawicy próbowała siłą wprowadzić na teren Sejmu ułaskawionych przez prezydenta polityków PiS, Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego.

Inspektor Sadoń zdał mi raport z wydarzeń, które miały miejsce przed Sejmem […] w czasie tej […] jak to określił jeden z komentatorów, oczywiście może nieco półżartobliwie, "próby wejścia Mariuszem do Sejmu" - powiedział Hołownia.

Straż Marszałkowska wskazała siedmioro posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy to posłowie w ewidentny sposób - i ma to potwierdzenie w materiale wideo […] - szarpali strażników  marszałkowskich, popychali ich, w niektórych przypadkach podduszali strażników marszałkowskich - opisał Hołownia.

Marszałek Sejmu będzie rekomendował prezydium Sejmu maksymalne kary, jakie przewiduje Regulamin Sejmu, wobec siedmiorga posłów. Chodzi o pozbawienie posła na okres trzech miesięcy połowy uposażenia albo całości diety poselskiej.

Jak mówił Hołownia, posłowie PiS, których najpewniej czekają konsekwencje, to: Edward Siarka, Jan Dziedziczak, Antoni Macierewicz, Jerzy Polaczek, Jacek Bogucki, Małgorzata Gosiewska, Katarzyna Sójka. [21.02 Hołownia przyznał, że wprowadzono go błąd, kiedy wymieniał posłankę Sójkę. Osobą zarejestrowaną na nagraniu Straży Marszałkowskiej była posłanka Agnieszka Górska - red.]. 

Mówiąc Antonim Macierewiczu, Hołownia stwierdził, że "on się tutaj wykazywał bezprzykładną agresją". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj