Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzaskowski wygrywa w wyborach. "Pierwszy krok do prezydentury RP"

8 kwietnia 2024, 09:21
[aktualizacja 8 kwietnia 2024, 09:21]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rafał Trzaskowski wygrał wybory prezydenckie w Warszawie w pierwszej turze. – Fenomenalne zwycięstwo i bardzo mocny mandat w Warszawie to pierwszy krok do prezydentury RP – skomentował wiceszef Platformy Obywatelskiej (PO), Tomasz Siemoniak
Rafał Trzaskowski wygrał wybory prezydenckie w Warszawie w pierwszej turze. – Fenomenalne zwycięstwo i bardzo mocny mandat w Warszawie to pierwszy krok do prezydentury RP – skomentował wiceszef Platformy Obywatelskiej (PO), Tomasz Siemoniak/PAP
Rafał Trzaskowski wygrał wybory prezydenckie w Warszawie w pierwszej turze. – Fenomenalne zwycięstwo i bardzo mocny mandat w Warszawie to pierwszy krok do prezydentury RP – skomentował wiceszef Platformy Obywatelskiej (PO), Tomasz Siemoniak. 

Trzaskowski wygrywa w pierwszej turze

Rafał Trzaskowski wygrał w pierwszej turze wyborów na prezydenta Warszawy z wynikiem 59,8 proc. – wynika z sondażu exit poll Ipsos dla Polsatu, TVN i TVP. Wynik wyborów skomentował wiceszef Platformy Obywatelskiej (PO), Tomasz Siemoniak. To był bardzo ważny dzień dla Rafała Trzaskowskiego i dla nas wszystkich, którzy chcą, żeby kandydował na prezydenta w przyszłym roku. Fenomenalne zwycięstwo i bardzo mocny mandat w Warszawie to pierwszy krok do prezydentury RP. I to się właśnie stało – powiedział w programie "Gość Radia ZET".

Siemoniak podkreślił, że Trzaskowski "to jest ktoś, kto idzie po prezydenturę Polski". Dopytywany o Donalda Tuska, były minister obrony narodowej zaznaczył, że premierowanie to "full time job". 

Wynik Koalicji Obywatelskiej 

Koalicja Obywatelska wygrała wybory do sejmików w 10 województwach: pomorskim (47 proc.), zachodniopomorskim (39,3 proc.), kujawsko-pomorskim (38,5 proc.), opolskim (37,6 proc.), warmińsko-mazurskim (36,8 proc.), dolnośląskim (36,2 proc.), lubuskim (36,1 proc.), śląskim (33,9 proc.), mazowieckim (33 proc.) oraz wielkopolskim (32,7 proc.).

Musimy pamiętać: działamy jako koalicja 15. października i te wyniki się sumują i one dają duże prawdopodobieństwo rządzenia w większości sejmików – skomentował. 

Jego zdaniem Prawo i Sprawiedliwość te wybory przegrało. Konflikty wewnątrz PiS, premier Sasin był ich aktywnych uczestnikiem, zgubiły PiS. I też taka będzie logika następnych dni – straci władzę w kilku sejmikach – zaznaczył.

Wiceszef PO odniósł się też do kwestii frekwencji. Młodzi ludzie w wielkich miastach, którzy poszli 15. października, wielu z nich nie poszło wczoraj do wyborów. Wtedy widzieli wielką walkę, emocje, przywództwo Donalda Tuska, a dziś albo uznali, że sprawa jest zamknięta, bo jest zdecydowany faworyt, albo uznali, że nie widzą swojego kandydata – stwierdził.

Siemoniak zapewnił, że liderzy koalicji spotkają się i wyciągną wnioski z wyników głosowania. Umówiliśmy się na 4 lata i nie powinno być żadnych pochopnych ruchów – dodał. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj