Dziennik Gazeta Prawana logo

Sejm głosował w sprawie aborcji. Na sali zabrakło Romana Giertycha

12 kwietnia 2024, 15:26
[aktualizacja 12 kwietnia 2024, 15:30]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W piątek posłowie odrzucili wnioski o odrzucenie w pierwszym czytaniu czterech projektów dotyczących zmian w prawie aborcyjnym. Na sali plenarnej zabrakło m.in. Romana Giertycha z Koalicji Obywatelskiej
W piątek posłowie odrzucili wnioski o odrzucenie w pierwszym czytaniu czterech projektów dotyczących zmian w prawie aborcyjnym. Na sali plenarnej zabrakło m.in. Romana Giertycha z Koalicji Obywatelskiej/PAP
W piątek posłowie odrzucili wnioski o odrzucenie w pierwszym czytaniu czterech projektów dotyczących zmian w prawie aborcyjnym. Na sali plenarnej zabrakło m.in. Romana Giertycha z Koalicji Obywatelskiej (KO). 

Głosowanie w Sejmie ws. aborcji

W piątek w Sejmie odbyły się głosowania nad czterema projektami ustaw ws. aborcji. Debata na temat złożonych propozycji odbyła się w czwartek. Wnioski o odrzucenie wszystkich projektów złożyła Konfederacja, PiS wnioskował o odrzuceniem trzech z nich (poza projektem Trzeciej Drogi).

W pierwszym głosowaniu Sejm nie zgodził się na odrzucenie zgłoszonego przez Lewicę projektu zmian w Kodeksie karnym. Zakłada on częściową depenalizację czynów związanych z terminacją ciąży. 

Posłowie byli również przeciw wnioskowi o odrzucenie drugiego projektu Lewicy - "o bezpiecznym przerywaniu ciąży". 

Nie było również wystarczającego poparcia do odrzucenia projektu ustawy Trzeciej Drogi, który zakłada przywrócenie stanu prawnego sprzed wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku w sprawie aborcji.

W czwartym głosowaniu sejmowa większość była przeciw odrzuceniu projektu ustawy w sprawie dopuszczalności aborcji do 12. tygodnia ciąży. Wniosła go Koalicja Obywatelska. 

Roman Giertych nieobecny podczas głosowania

W głosowaniu wzięło udział 444 posłów. Na sali plenarnej zabrakło siedmiu parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości (PiS), sześciu przedstawicieli Konfederacji i dwóch członków Koalicji Obywatelskiej (KO): Jarosława Urbaniaka i Romana Giertycha. 

Jeszcze przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku Donald Tusk zapowiadał, że warunkiem startu z list KO jest poparcie liberalizacji prawa aborcyjnego z dopuszczalnością przerwania ciąży do 12. tygodnia.

Przed głosowaniami media informowały, że w klubie KO wprowadzono klubową dyscyplinę w tej sprawie.

Jak poinformował Wirtualna Polska, rzecznik dyscypliny partyjnej w klubie KO zajmie się sprawą nieobecności Romana Giertycha podczas głosowań w Sejmie, w tym w sprawie dalszych prac nad projektami dotyczącymi liberalizacji prawa aborcyjnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj