Dziennik Gazeta Prawana logo

Oburzenie po kondolencjach Andrzeja Dudy dla Iranu. "Brzmią pusto"

21 maja 2024, 12:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Andrzej Duda
Oburzenie po kondolencjach Andrzeja Dudy dla Iranu./PAP
Prezydent Andrzej Duda spotkał się z falą krytyki po złożeniu kondolencji po śmierci prezydenta Iranu, Ebrahima Raisiego. Polski prezydent porównał żałobę po śmierci Raisiego, odpowiedzialnego za tysiące aresztowań i egzekucji, do żałoby po katastrofie smoleńskiej.

Oburzenie wywołał wpis prezydenta Andrzeja Dudy, który złożył kondolencje po śmierci prezydenta Iranu, Ebrahima Raisiego. 

Krytyka za kondolencje

Krytyka bieżę się faktu, że Duda postawił na równi żałobę po śmierci Raisiego, który odpowiedzialny był za tysiące aresztowań i egzekucji, z żałobą po Lechu Kaczyńskim.

"Wielu Polaków krytykuje to, że Duda postawił na równi żałobę po śmierci Raisiego, który wcześniej jako prokurator w roku 1988 odpowiedzialny był za tysiące aresztowań i egzekucji, z żałobą po Lechu Kaczyńskim” – pisze autor na łamach niemieckiej prasy.

Niemieckie media krytykują również innych zachodnich polityków i UE za niestosowną ich zdaniem treść kondolencji po śmierci prezydenta Iranu. Przypominają o jego krwawej przeszłości.

Zachodni politycy pod ostrzałem

Deutsche Welle podaje przykład zachodniego polityka, który "wybiegł przed szereg", był nim przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel. Unia Europejska składa najszczersze kondolencje z powodu śmierci prezydenta Raisiego i ministra spraw zagranicznych Hosejna Amira Abdollahijana, jak również pozostałych członków delegacji i załogi w wypadku helikoptera. Myślami jesteśmy z ich rodzinami – napisał polityk na X.

Krytyka KE

"Der Spiegel” skrytykował Komisję Europejską, która zaoferowała swój system nawigacji satelitarnej, aby pomóc w poszukiwaniach zaginionego helikoptera. Redakcja przytoczyła opinię eksperta do spraw Europy Wschodniej Sergieja Sumlennego. Jego zdaniem unijna oferta miała taki wydźwięk, jak gdyby po zamachu na Hitlera Alianci zaproponowali nazistowskim Niemcom pomoc.

Gazeta "Münchner Merkur" również skrytykowała wsparcie. "Rzeźnik z Teheranu nie żyje. Kondolencje Zachodu są deklaracjami obowiązkowymi i brzmią pusto. Byłoby lepiej, gdyby reprezentanci UE rozszerzyli kondolencje na rodziny kilkudziesięciu tysięcy ofiar, których prezydent Iranu podczas swojej ociekającej krwią kariery zamordował, upokorzył, torturował i uciskał" - tłumaczy dziennik Deutsche Welle.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Deutsche Welle
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj