Mirosław Suchoń, poseł Polski 2050, w rozmowie z Radiem ZET zaznaczył, że Polacy mieszkający przy granicy z Ukrainą muszą przyzwyczaić się do wzmożonej aktywności sił zbrojnych, co może być uciążliwe ze względu na hałas związany z poderwaniem samolotów. Podkreślił, że jest to nowa normalność wynikająca z naruszeń granicy przez Rosję, które testują zdolności obronne Polski.
Suchoń zwrócił uwagę, że obecnie rząd i wojsko starają się rzetelnie informować społeczeństwo o sytuacji, bez ukrywania faktów. Dodał, że nie wszystkie incydenty przy granicy można natychmiast wyjaśnić, ale dokładna weryfikacja jest priorytetem.
Podkreślił również, że Polska stale zwiększa wydatki na obronność, aby zapewnić bezpieczeństwo obywatelom i odstraszyć potencjalnych agresorów. Na koniec zaznaczył, że choć do wzmożonej aktywności wojskowej można się przyzwyczaić, to do sytuacji wojennej nie można, i konieczne jest zachowanie czujności, ponieważ wcześniejsze incydenty pokazały, że mogą one stanowić realne zagrożenie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|