Dziennik Gazeta Prawana logo

Kryzys w sądownictwie. Miażdżące wyniki kontroli NIK

1 października 2024, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Maciej Lenarcik, Tomasz Sordyl
Maciej Lenarcik, Tomasz Sordyl/PAP
Ostatnia dekada przyniosła polskiemu sądownictwu szereg reform, które zamiast usprawnić system, pogłębiły jego kryzys. W wyniku działań i zaniechań Ministerstwa Sprawiedliwości, wymiar sprawiedliwości znalazł się w najgorszej kondycji od 1989 roku, co znacząco wpływa na skuteczność ochrony praw obywateli - takie ponure wnioski formułuje po kontroli Najwyższa Izba Kontroli.

Nieudane reformy i chaos legislacyjny

W ciągu ostatnich dziesięciu lat polski system sądownictwa był narażony na liczne zmiany, które nie rozwiązały kluczowych problemów. Według Najwyższej Izby Kontroli, działania Ministerstwa Sprawiedliwości charakteryzowały się brakiem spójnej strategii i pośpiechem. Wprowadzane przepisy prawne były niedopracowane, a ich efektem był wzrost niepewności co do organizacji i funkcjonowania sądów.

Wydłużający się czas postępowań

Jednym z najbardziej dotkliwych skutków reform jest wydłużenie czasu rozpatrywania spraw sądowych. W niektórych kategoriach spraw, takich jak sprawy cywilne i gospodarcze, czas oczekiwania wzrósł nawet o 79 proc.. W największych aglomeracjach na wyrok można czekać latami, co utrudnia obywatelom i przedsiębiorcom dochodzenie swoich praw.

Spadające zaufanie do sądów

Brak skutecznych reform oraz chaos organizacyjny sprawiły, że zaufanie Polaków do sądów dramatycznie spadło. W badaniu CBOS z lutego 2024 roku, aż 45 proc. obywateli wyraziło brak zaufania do wymiaru sprawiedliwości. To negatywne zjawisko dodatkowo pogłębia kryzys zaufania do instytucji państwowych.

Braki kadrowe i nierówności w obciążeniu sędziów

Jednym z kluczowych problemów, na który zwróciła uwagę NIK, jest brak odpowiednich zasobów kadrowych w sądach. W skrajnych przypadkach rejestrowano nawet pięciokrotną różnicę w liczbie spraw przypadających na sędziego w różnych sądach. Dodatkowo, proces obsadzania wolnych stanowisk sędziowskich trwał niekiedy ponad trzy lata.

Pomimo licznych deklaracji, alternatywne metody rozwiązywania sporów, takie jak mediacje, nie zyskały na popularności. W 2022 roku mediacje zastosowano w zaledwie 35 tysiącach spraw, co stanowi niewielki odsetek wobec 2,1 miliona spraw, w których mogły być wykorzystane.

Wydatki rosną, efekty nie

Mimo podwojenia budżetu na funkcjonowanie sądów – z 6,2 miliarda złotych w 2013 roku do 12,4 miliarda w 2023 – nie widać znaczącej poprawy w ich funkcjonowaniu. Reformy, takie jak "reforma Gowina" czy próby wprowadzenia dwuszczeblowej struktury sądów, zakończyły się fiaskiem - informuje NIK.

NIK wskazuje, że brak spójnej wizji reform sądownictwa i nieskuteczne działania Ministerstwa Sprawiedliwości doprowadziły do pogorszenia sprawności sądów w Polsce. Bez gruntownych, systemowych zmian, kryzys w wymiarze sprawiedliwości będzie się pogłębiał, co może mieć długofalowe konsekwencje dla ochrony praw obywateli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj