Tusk wyznał, że długo czekał na ten wyjazd. Chciał spędzić dwa dni na nartach ze swoimi wnukami i uczyć ich jazdy. Podczas jednej z prób pokazania swoich umiejętności doszło do wypadku. No to pokazałem – dodał ironicznie, wskazując na swoją kontuzjowaną nogę.
Premier musi poruszać się o kulach
Premier poinformował, że przez pewien czas będzie musiał poruszać się o kulach i nosić ortezę. Mimo to nie zamierza rezygnować z obowiązków służbowych. Na zwolnienie nie pójdę, kalendarz zostaje ten sam – podkreślił.
Rada dla narciarzy
Tusk ostrzegł wszystkich miłośników sportów zimowych, aby zachowali ostrożność na stoku. Zwrócił uwagę na konieczność rozgrzewki i sprawdzenia sprzętu przed jazdą. Moja narta się nie wypięła, i to jest efekt mojej nieuwagi – przyznał. Zaapelował, by jego rada została potraktowana poważnie: Nie wszystkich rad premiera musicie słuchać, ale tę weźcie sobie do serca.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.