Dziennik Gazeta Prawana logo

Partia Sławomira Mentzena do likwidacji. Jest wniosek PKW

13 czerwca 2025, 08:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
mentzen kogo poprze wybory
Partia Sławomira Mentzena do likwidacji. Jest wniosek PKW/Shutterstock
Państwowa Komisja Wyborcza wystąpiła z wnioskiem o wykreślenie z ewidencji Nowej Nadziei, partii której prezesem jest Sławomir Mentzen, były kandydat na prezydenta Polski – informuje "Rzeczpospolita". Powodem takiego posunięcia jest jeden błąd popełniony przez liderów ugrupowania.

Według "Rzeczpospolitej" przyczyną są sprawozdania finansowe za 2024 r. Jak twierdzi PKW, dostarczono je, ale w sposób niezgodny z wymaganiami prawnymi. W takich przypadkach zazwyczaj kończy się wykreśleniem partii. Nowa Nadzieja nie zgadza się z tą decyzją i zapowiada walkę w sądzie. W przypadku odmowy, partia będzie mogła zarejestrować nową formację.

Siedem partii nie dostarczyło dokumentów

Rzecznik partii Wojciech Machulski powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że Nowa Nadzieja nie podda się, w przypadku delegalizacji zamierza utworzyć nowe struktury. Koncentruje się także na swoim dalszym rozwoju i chce wykorzystać "wzmożone zainteresowanie obywateli", które pojawiło się po ostatnich wyborach. W pierwszej turze wyborów Sławomir Mentzen zdobył 14,81 proc. głosów.

Nowa Nadzieja nie jest jedyną partią, którą mogą dotknąć konsekwencje związane z brakiem prawidłowo złożonych sprawozdań finansowych. Jak czytamy w "Rzeczpospolitej", w Polsce jest 97 zarejestrowanych partii politycznych, z czego siedem, podobnie jak Nowa Nadzieja, nie wywiązało się z obowiązku terminowego dostarczenia odpowiednich dokumentów.

Partię Mentzena czeka reaktywacja?

Nowa Nadzieja to jedna z kluczowych partii, które wchodzą w skład Konfederacji. Zgodnie z ustawą o partiach politycznych, wszystkie ugrupowania muszą złożyć takie sprawozdanie do końca marca. W przypadku niedopełnienia tego obowiązku, Państwowa Komisja Wyborcza (PKW) występuje do sądu z wnioskiem o wykreślenie partii z ewidencji.

Delegalizacja Nowej Nadziei nie powinna wpłynąć na subwencję otrzymywaną z budżetu państwa, ponieważ beneficjentem jest Konfederacja, a nie partie ją tworzące. Nowa Nadziej nie powinna mieć także problemu z zebraniem podpisów i ponowną rejestracją – zauważa "Rzeczpospolita".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj