Dziennik Gazeta Prawana logo

Koalicja zmienia strategię po decyzji SN. Zapowiada kolejny krok prawny

2 lipca 2025, 08:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Tusk, Paulina Hennig-Kloska
Koalicja zmienia strategię po decyzji SN. Zapowiada kolejny krok prawny/PAP
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zapowiedział, że kolejnym krokiem prawnym dotyczącym wyboru Karola Nawrockiego na prezydenta Polski będzie złożenie przez niego przysięgi wobec Zgromadzenia Narodowego. Zwołanie posiedzenia tego organu konstytucyjnego zapowiedział na 6 sierpnia. Koalicja zmienia strategię wobec nowego prezydenta i zapowiada wyciszenie emocji. A także zmianę Kodeksu wyborczego.

Koalicja Obywatelska, Lewica, Polska 2050 i PSL stoją obecnie na stanowisku, że po złożeniu ślubowania to Karol Nawrocki będzie prezydentem, a kluby oficjalnie nie zamierzają bojkotować tej uroczystości - wynika z ustaleń Wirtualnej Polski. Dorota Łoboda, rzeczniczka klubu Koalicji Obywatelskiej, w rozmowie z WP zapewniła, że wybór Karola Nawrockiego nie będzie powszechnie kwestionowany.

"Karol Nawrocki będzie prezydentem Polski od 6 sierpnia"

Tak jak powiedział pan premier, uchwała będzie opublikowana z adnotacją co do nielegalności tej izby. Wygląda na to, że te nieprawidłowości w komisach wyborczych czy czasem również fałszerstwa miały wpływ na wynik wyborów, ale nie miały wpływu na samego zwycięzcę. Chodzi o to, że liczba głosów, która padła na Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego jest inna niż ta, która była podana w komunikacie PKW. To z całą pewnością trzeba wyjaśnić. Ale to jest osobna sprawa, bo zanosi się, że Karol Nawrocki będzie prezydentem Polski od 6 sierpnia powiedziała Dorota Łoboda. Dodała, że w koalicji jest chęć skierowania uwagi na "uspokojenie nastrojów społecznych i niepodsycanie teorii spiskowych".

Planowane zmiany w Kodeksie wyborczym

Rzeczniczka KO mówiła także o trwających w koalicji rozmowach dotyczących zmian w Kodeksie wyborczym. Na czym miałyby polegać? Warto byłoby wprowadzić mechanizmy dodatkowo kontrolujące liczenie głosów i myślę, że ważne jest to, co sygnalizują członkowie komisji, czyli moment, kiedy przewodniczący z informatykiem wpisują głosy do system. Wtedy jest wszystko w rękach przewodniczącego i wówczas mogły się zdarzać zamiany głosów. Na pewno myślimy również o tym, by do komisji wyborczych mogły być zgłaszane wyłącznie osoby z komitetów, które zarejestrowały swoich kandydatów, a nie - przypadkowych komitetów, które chciały zarejestrować swoich kandydatów - powiedziała Łoboda.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj