Polska jest obecnie jeszcze w czasie negocjacji odnośnie programu, podczas gdy inne kraje już j zakończyły. Powodem opóźnienia są wielkość i złożoność polskiego planu - podaje RMF. Pierwsza grupa zostanie zatwierdzona przez Komisję Europejską już w tym tygodniu.
Chodzi o objętość polskiego planu - powiedział stacji unijny dyplomata. Jak dodał, o wiele dłuższe i żmudniejsze są negocjacje planu, który ma 300 stron niż planu który ma 50 stron.
Polski plan największy i najdroższy
Polski plan jest rekordowy. Zakłada największą kwotę, prawie jedną trzecią całego programu, jest również największy objętościowo. W czasie negocjacji Polska musiała na wniosek KE wymienić dwa projekty MSWiA, ponieważ władze w UE uznały, że nie mają wystarczającego komponentu obronnego i wojskowego.
Podpisanie umów planowane jest na marzec. Wcześniej, jeśli wnioski zostaną zaakcentowane, KE skieruje plany do zatwierdzenia przez Radę UE. Rada będzie miała na to cztery tygodnie. Polska ma dostać najpierw 15-procentową zaliczkę, a wypłaty mają następować w transzach w kwietniu i październiku.
Plan dozbrajania Europy
Program preferencyjnych pożyczek SAFE został ustanowiony w czasie polskiego przewodnictwa w Radzie UE, o co zabiegała polska prezydencja. Jest elementem planu dozbrajania Europy w związku m.in. z rozwijaniem potencjału militarnego przez Rosję.
Budżet SAFE to 150 mld euro. O pieniądze wnioskuje 19 krajów. Jak podaje RMF Polska będzie największym beneficjantem tego programu z pulą 43,7 mld euro. Nasz rząd złożył 139 projektów w takich dziedzinach jak Tarcza Wschód, obrona powietrzna i przeciwrakietowa, amunicja, systemy artyleryjskie, drony i systemy anhydronowe, ochrona infrastruktury krytycznej czy cyberbezpieczeństwo.