Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińczycy kpią z Europy. "Nie odróżnia przyjaciół od wrogów"

20 stycznia 2026, 08:50
[aktualizacja 20 stycznia 2026, 08:54]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chińczycy kpią z Europy. "Nie odróżnia przyjaciół od wrogów" w sporze o Grenlandię
Chińczycy kpią z Europy. "Nie odróżnia przyjaciół od wrogów" w sporze o Grenlandię/ShutterStock
Chiński dziennik rządowy „Global Times” ocenia we wtorek, że największym problemem Europy jest niezdolność do odróżnienia przyjaciół od wrogów. W sporze o Grenlandię Stary Kontynent płaci cenę za uległość wobec USA i porzucenie partnerów jak Rosja i Chiny.

USA wiedzą, że Europa nie podejmie zdecydowanej obrony

Autorzy artykułu stawiają tezę, że USA zamieniły „żart” o zakupie wyspy w realną presję polityczną, gdyż – jak twierdzą – „trafnie osądziły”, że Europa nie podejmie zdecydowanej obrony.

Ultimatum USA ws. ceł na Europę

Artykuł nawiązuje do ultimatum sekretarza skarbu (ministra finansów) USA Scotta Bessenta, który uzależnił zniesienie ceł od przejęcia kontroli nad Grenlandią. Zdaniem „Global Times” rozważane przez UE cła odwetowe w wysokości 93 mld euro, to na razie tylko teoretyczna dźwignia negocjacyjna przed szczytem w Davos. Dziennik wytyka Europejczykom bierność, wskazując na nagłe i niewyjaśnione wycofanie niemieckich wojskowych z manewrów na wyspie jako dowód uległości Berlina wobec presji taryfowej.

Europa „podatna na amerykańskie zastraszanie”

Publicyści gazety twierdzą, że Europa stała się „podatna na amerykańskie zastraszanie” z powodu zerwania więzi energetycznych z Rosją i oparcia relacji z Chinami na ideologii zamiast na pragmatyzmie.

„W wojnie handlowej Europa praktycznie poddała się bez walki, co mogło utorować USA drogę do otwartego spoglądania na kawałek europejskiego terytorium” – konkluduje dziennik, ostrzegając, że USA dążą do pełnej suwerenności nad arktyczną wyspą.

Stary Kontynent potrzebuje "trzeźwego realizmu"

„Prawdziwe pytanie brzmi, czy Europa potrafi przekonać Waszyngton, że poważnie traktuje obronę terytorialną swoich członków” – podsumowuje dziennik, podkreślając, że Europa musi wreszcie spojrzeć na rzeczywistość z „trzeźwym realizmem”.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj